Strona główna | ZPRP | Wpadek gospodarzy MŚ cd.

Wpadek gospodarzy MŚ cd.

 

Zoran Gobac nazywany alfą i omegą chorwackiej federacji organizację Mistrzostw Świata w Szwecji nazwał krokiem wstecz w porównaniu z poprzednią imprezą tej rangi, której gospodarzem była Chorwacja.  

– Już to kilka raz mówiłem. Mistrzostwa Świata w Chorwacji będą trudne do powtórzenia. Jedynym krajem, który może konkurować jako gospodarz, będzie Serbia.

 

Jesteśmy znani ze swojej gościnności. To co się dzieje momentami  w Szwecji można nazwać katastrofą. To niewiarygodne, ale mam wrażenie, że gospodarze nie panują nad sytuacją i nie wiedzą, co tak naprawdę za chwilę może się zdarzyć – powiedział Gobac.

Chorwaci mieli podobne co Polacy problemy ze szwedzką służbą zdrowia. Przypomnijmy, że Michałowi Jureckiemu odmówiono wykonania specjalistycznych badań w Goeteborgu, tłumacząc że w niedzielę te służby nie pracują. Z kolei, gdy na początku turnieju Domagaj Duvnjak, uskarżający się na ból pleców, pojawił się w szpitalu w Malmoe, to zakwestionowano jego polisę ubezpieczeniową.  

Wpadek gospodarzy MŚ w Szwecji było znacznie więcej. W centrum Malmoe flaga Serbii przez tydzień wisiała do góry nogami. Gobac zwrócił uwagę na inną ważną rzecz. – Gdy staraliśmy się o mistrzostwa 2009 musieliśmy spełnić warunek posiadania hali na 15 tysięcy miejsc. Tymczasem obiekt w Malmoe może pomieścić tylko 12 700 widzów. Jak to możliwe, że nagle standardy zostały zmniejszone? To są pytania, na które dotąd nie otrzymałem odpowiedzi – zakończył Gobac.