Strona główna | ZPRP | K.Lijewski: Stawka jest bardzo wyrównana

K.Lijewski: Stawka jest bardzo wyrównana

 

Mecz Polaków ze Szwedami bardzo podobał się Krzysztofowi Lijewskiemu. Zawodnik HSV Hamburg przebywa z klubem na krótkim obozie w Austrii. Polski rozgrywający bardzo chciałby, aby zespół Bogdana Wenty awansował do strefy medalowej. Stawka drużyn jest jednak bardzo wyrównana i zajęcie przynajmniej 7. miejsca gwarantującego udział w kwalifikacjach olimpijskich byłoby bardzo wskazane.

– Mecz ze Szwecją bardzo mi się podobał. Oczywiście nie wygraliśmy, ale liczy się styl i walka. Praktycznie wynik był otwarty do finałowych minut. Jedynym mankamentem naszej drużyny było kilkukrotne niewykorzystanie gry w przewadze – powiedział młodszy z braci Lijewskich.

Jego zdaniem na szczęście grę z egzotycznymi rywalami biało-czerwoni mają już za sobą. Wysoka strefa obrony nigdy nam nie odpowiadała. Lijewski jest pod wrażeniem gry Argentyńczyków. – Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. Pamiętam ich z kwalifikacji olimpijskich we Wrocławiu. Od tamtej pory zrobili duży krok do przodu. Mam dla nich szacunek. Życzę im następnej niespodzianki, choć tak naprawdę to w drugiej rundzie są w stanie wygrać tylko z Serbią – dodał reprezentacyjny rozgrywający.

Lijewski od piątku przebywa w Austrii na trzydniowym zgrupowaniu z HSV Hamburg. Bierze udział we wszystkich zajęciach, ale gdy przychodzi czas ćwiczeń rzutowych, to stosuje program specjalnie przygotowany dla niego, ze względu na rehabilitowany bark. Zawodnik jest już pod dwóch zabiegach. Pierwszy polegał na inwazyjnym działaniu lekarzy, drugi koncentrował się na oczyszczeniu nerwu. Lijewski nie gra już od ponad pół roku Odczuwa ogromny głód uczestniczenia w normalnych zawodach, a nie tylko w treningach. Nie wiadomo kiedy jednak Lijewski powróci do pełni zdrowia i zagra w meczu o punkty. Sam zawodnik woli dochodzenie do pełnej sprawności małymi kroczkami.

– Fajnie by było gdyby nasz zespół awansował do najlepszej czwórki turnieju. Czy to się uda? Nie wiem. Stawka zespołów jest bardzo wyrównana. Przede wszystkim powinniśmy zapewnić sobie co najmniej 7.mejsce równoznaczne z udziałem w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Londynie – zakończył Lijewski.