Strona główna | ZPRP | “Z optymizmem patrzymy w przyszłość”

“Z optymizmem patrzymy w przyszłość”

 

"Dobry występ powoduje, że z większym optymizmem patrzymy w przyszłość. Z każdą drużyną w naszej grupie możemy powalczyć o zdobycz punktową, szczególnie w Kielcach. W trakcie spotkania cały czas czuliśmy wsparcie kibiców, było to szczególnie ważne w trudnych momentach meczu, kiedy nie wszystko układało się po naszej myśli" – mówi Michał Jurecki, dzieląc się swoimi wrażeniami po niedzielnym meczu Ligi Mistrzów, w którym Vive Targi zremisowało przed własną publicznością z Rhein-Neckar Loewen 23:23.

Atakuje Michał Jurecki, w obronie Oliver Roggisch /Fot. Patryk Ptak

W niedzielnym meczu z Rhein-Neckar Loewen pokazaliście, że o punkty możecie powalczyć z faworytami grupy A Velux EHF Champions League…

– Ta ostatnia kolejka przyniosła parę niespodzianek. My zremisowaliśmy z Rhein-Neckar Loewen, a Chambery wygrało z Barceloną. Z naszego punktu widzenia to cieszy, bo nasza forma z meczu na mecz rośnie. Krok po kroku "robimy" coraz lepsze wyniki. To powoduje, że z większym optymizmem patrzymy w przyszłość.

Jako doświadczony zawodnik myślisz, że w meczach rewanżowych macie szansę powalczyć z niemieckimi zespołami w Grupie A?

– Szansa jest zawsze, sęk w tym żeby ją wykorzystać. "Lwy" na pewno będą chciały się zrewanżować za stratę punktów w naszej hali. Byli faworytami, a nie udało im się wygrać. Z każdą drużyną możemy powalczyć o zdobycz punktową. Jeśli chodzi o THW Kiel, to grając u siebie, ze swoją publiką, która wyzwala w nas dodatkową energię, możemy walczyć o punkty nawet z mistrzem Niemiec.

Czuliście podczas spotkania atmosferę tego meczu, całą oprawę, obecność wielkiej ilości mediów?

– Już długo przed meczem każdy z nas czuł tę atmosferę. Wiedzieliśmy, że kibiców będzie pełna hala. W trakcie spotkania cały czas czuliśmy ich wsparcie, szczególnie w trudnych momentach meczu, kiedy nie wszystko układało się po naszej myśli. W każdej akcji obronnej i w ataku było to dla nas wielkie wsparcie. Gorący doping bardzo nam pomógł w samej końcówce meczu.

Teraz przed Tobą i zespołem ostatni mecz ligowy przed przerwą na reprezentację. Dla was reprezentantów Polski to będzie ciężki okres…

– Mamy dwa ważne mecze reprezentacji z Ukrainą i Portugalią. Żeby dobrze wystartować w eliminacjach musimy te mecze wygrać. Po kadrze wracamy do Kielc i kontynuujemy ciężki cykl meczowy, dwa razy w tygodniu. Jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie, mozolnie pracujemy na treningach, żeby na każde spotkanie wychodzić w pełnym skupieniu.

Więcej na vivetargi.pl