Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Vive Targi lepsze od Azotów

Vive Targi lepsze od Azotów

 

Wczoraj rozegrano awansem mecz 6. kolejki PGNiG Superligi mężczyzn. Vive Targi pokonało w Kielcach Azoty Puławy 27:23, ale Puławianie sprawili faworyzowanym gospodarzom sporo kłopotów. Mistrzowie Polski nie górowali już tak nad rywalami jak w swoich poprzednich spotkaniach, ale mimo wszystko ich zwycięstwo nie wydawało się zagrożone.

Nie było to jednak dla podopiecznych Bogdana Wenty udane spotkanie, choć oczywiście najważniejszy jest końcowy rezultat. Kielczanie prowadzili już nawet różnicą 6 trafień (9:3), a pierwszą połowę wygrali 15:10. Po przerwie zamiast powiększać swoją przewagę, stopniowo ją tracili. Mnożyły się niedokładne podania i rzuty z nieprzygotowanych pozycji. W szeregach Vive dobrze prezentowali się jedynie Damian Kostrzewa, Patryk Kuchczyński i Rastko Stojković. Jednak na bramki wspomnianych graczy natychmiast odpowiadali Dmytro Zinchuk i Wojciech Zydroń z Puław. Ten pierwszy aż siedmiokrotnie punktował w drugiej połowie, natomiast ten drugi w 54. minucie, efektowną ‘wkrętką’ zmniejszył straty swojego zespołu do dwóch bramek (24:22). Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy, którzy ostatecznie pokonali KS Azoty 27:23.

Spotkanie podsumował trener Bogdan Wenta: "Gratuluję zwycięstwa chłopakom. Zespół był bardzo spięty. Widać było u nas dużą ochotę oraz szybkość, czasami zbyt dużą. Chcieliśmy zagrać dla publiczności, niestety poszło to w drugą stronę. Trochę za duże ciśnienie jest wytwarzane wokół drużyny i to widać po zespole. Potrzeba nam teraz luzu. Zawodnicy często nie widzą wszystkiego i nad tym musimy popracować. Jeszcze brakuje nam tej wspólnej gry, zgrania, bycia zespołem. Mam nadzieję, że następne dni pozwolą nam dojść do optymalnej formy. Cieszę się ze zwycięstwa. Wierzę, że zespół znajdzie swój rytm, swoja grę. Teraz szukamy samych siebie." 

KS Vive Targi Kielce – KS Azoty Puławy 27:23 (15:10)

Vive: Kotliński – Kostrzewa 7, Stojković 7, Kuchczyński 4, Jurecki 3, Jurasik 3, Knudsen 2, Grabarczyk 1, Gliński, Zaremba, Podsiadło, Krieger, Dżomba.

Azoty: Wyszomirski, Skęczniewski – Zydroń 7, Zinchuk 7, Gowin, Płaczkowski, Pomiankiewicz 1, Kus 1, Witkowski 1, Semenov, Afanasjev 3, Szyba 3, Sieczka, Kowalik.