Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Pojedynek na szczycie w PGNiG Superlidze

Pojedynek na szczycie w PGNiG Superlidze

 

Już dzisiaj czekają nas dwa ciekawe pojedynki w PGNiG Superlidze. Najwięcej emocji będzie zapewne w Lubinie, gdzie wicemistrzynie Polski KGHM Metraco Zagłębie podejmą aktualne mistrzynie kraju SPR Lublin. Mecz 3. Kolejki przełożony został z racji udziału SPR w turnieju el. do LM. Przed nami również mecz PGNiG Superligi mężczyzn, Vive Targi zagra w Kielcach z Azotami Puławy i nietrudno wskazać w tym meczu zdecydowanego faworyta. Spotkanie 6. kolejki rozegrane zostanie z kolei awansem, z racji niedzielnego meczu Kielczan z THW Kiel w Champions League.

Kibice w Lubinie wręcz nie mogą się doczekać rewanżu za przegrany, majowy finał play-off. Wtedy SPR stosunkowo łatwo rozstrzygnął rywalizację na swoją korzyść, ale teraz przetrzebiony kontuzjami i nie znajdujący się w najwyższej formie zespół z Lublina nie wydaje się być aż tak wymagającym przeciwnikiem. Z okazji szlagierowego spotkania fani ze Stowarzyszenia Wolf Pack postanowili zorganizować Happening i zaprosić mieszkańców Lubina na mecz. Podczas naszej akcji zapraszamy mieszkańców Lubina na środowy mecz piłkarek Zagłębia z SPR-em Lublin. Na parkiecie zmierzą się dwie najlepsze drużyny w kraju, emocji więc na pewno nie zabraknie. Serdecznie zapraszamy wszystkich na to spotkanie i zachęcamy do gorącego dopingu, który doda skrzydeł naszym zawodniczkom – dodaje.

Dodatkowo SPR przeżywa spore kłopoty na tle finansowym, z drużyny odeszło już parę zawodniczek, wielu twierdzi, iż tym razem to zawodniczki z Lubina są zdecydowanymi faworytkami  – Daleka jestem od takiego stawiania sprawy. SPR jest złotym medalistą i na pewno nie można skazywać go na porażkę – stwierdziła na łamach Dziennika Wschodniego doświadczona zawodniczka Zagłębia Joanna Obrusiewicz, która dawniej reprezentowała również barwy SPR-u.

Tymczasem, z uwagi na weekendowe występy w Champions League, zawodnicy Vive Targi Kielce już po raz drugi rozegrają swój mecz awansem. Tym razem mistrzowie Polski podejmą Azoty Puławy. Wynik wydaje się być łatwy do przewidzenia, tym bardziej, że Puławianie prezentują się w bieżącym sezonie dużo słabiej niż w poprzednim. Vive w Superlidze odnotowało zaś komplet pięciu zwycięstw, gorzej wiedzie się mu w Lidze Mistrzów, gdzie z dwoma porażkami zajmuje ostatnie miejsce w grupie A. Swój pogląd na sytuację ma trener Kielczan Bogdan Wenta: – Nie sądzę, aby spotkanie z Puławami pomogło nam się odbudować, bo poruszamy się obecnie w dwóch światach: Świecie Ligi Mistrzów, i polskiej ligi. Przed nami niewyobrażalnie większe wyzwanie, jakim będzie mecz z THW Kiel, a porównywać obie drużyny byłoby nie na miejscu i dla zespołu z Puław i z Kilonii. Nie ma jednak wątpliwości, że niektórzy mogą się w meczu z Azotami trochę odbudować psychicznie, jeśli tylko podejdą do przeciwnika z szacunkiem – kończy szkoleniowiec.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – SPR Lublin SA (godz. 19:00)

Vive Targi Kielce – KS Azoty Puławy (godz. 18:30)

Źródło: inf. własna / sportowe fakty.pl