Strona główna | ZPRP | Francuski “zaciąg” coraz liczniejszy

Francuski “zaciąg” coraz liczniejszy

 

– Tak, przyjadę na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski – potwierdziła 26-letnia prawoskrzydłowa Karolina Zalewski, zawodniczka francuskiego Issy Paris Handball. – Występowałam w reprezentacji juniorskiej i młodzieżowej Francji, trafiłam też do kadry B, ale gdy poznałam Monikę Stachowską i Martę Gęgę, te szybko namówiły mnie do gry dla Polski i natychmiast skontaktowały z ZPRP – powiedziała zawodniczka. Tak więc na najbliższym zgrupowaniu kadry narodowej zobaczymy, aż 3 zawodniczki na co dzień występujące we francuskiej ekstraklasie, mecze z Chinkami już za dwa tygodnie.

Karolina Zalewski zadebiutuje w polskiej kadrze /Fot. Facebook.com

– To szybka leworęczna skrzydłowa, dobrze biegająca do kontry i dysponująca ciekawym rzutem – opisała Karolinę była reprezentantka Polski, Agata Szukiełowicz-Genes, która od wielu lat występuje w lidze francuskiej. – Przez kilka sezonów reprezentowała barwy Fleury-Loiret, czyli obecnego zespołu Marty Gęgi, ale ostatnio gra dla Issy. Jestem przekonana, że będzie to duże wzmocnienie naszej reprezentacji – stwierdziła kołowa Mios Biganos. Co ważne, posiadająca podwójne obywatelstwo Zalewski biegle włada językiem polskim i nie będzie miała problemów z komunikacją w zespole. – Jeśli będę miała okazję zagrać w Polsce z Chinami, będzie to dla mnie wielka przyjemność i wyróżnienie – przyznała sama zawodniczka.

– Nie mam wprawdzie paszportu, ale mam polski dowód osobisty i chyba to powinno wystarczyć. Czy mogłam zostać powołana już wcześniej? Pewnie tak, ale grając w młodzieżowej reprezentacji Francji, nikt pewnie nie wiedział, że mam podwójne obywatelstwo. Teraz, gdy poznałam Monikę Stachowską i Martę Gęgę, które pozytywnie wypowiadały się o nowej reprezentacji Polski,  sprawa nabrała innego wymiaru. Dziewczyny od razu skontaktowały mnie z Sekretarzem Generalnym ZPRP Markiem Góralczykiem  i wszystko nabrało rozpędu – powiedziała mierząca 172 cm wzrostu prawoskrzydłowa.

 

Monika Stachowska (pierwsza z prawej) coraz lepiej radzi sobie we Francji, tuż za nią była reprezentantka Polski Agata Szukiełowicz-Genes /Fot. Arch. zawodniczki

Zalewska, bo tak właśnie podpisuje się Karolina, ma spore doświadczenie pucharowe. W sezonie 2008/2009 grała między innymi w ćwierćfinale Pucharu EHF przeciwko Lipskowi, rzucając dwie bramki w wygranym 22:17 spotkaniu.

W zeszłym sezonie Issy z Karoliną w składzie minimalnie przegrało rywalizację w Challenge Cup z późniejszym pogromcą Vistalu Łączpol Gdynia, niemieckim Frisch Auf Goeppingen. Polka w dwumeczu zaliczyła cztery trafienia. Co ciekawe, kiedyś w klasyfikacji na najlepszą prawoskrzydłową drugiej dywizji, Zalewska pokonała słynną Stephanie Cano.

Żródło: www.handball.pl -Michał Pomorski