Strona główna | ZPRP | Bocian odleci w szczytnym celu!

Bocian odleci w szczytnym celu!

 

Parę dni temu ruszyła aukcja charytatywna słynnej maskotki Bociana, która dzięki firmie Atlas, towarzyszyła naszym szczypiornistom podczas zakończonych w niedawno mistrzostw Europy w Austrii. Bociana podarował Fundacji Herosi trener Bogdan Wenta, a autografy złożyli na nim wszyscy zawodnicy, trenerzy oraz członkowie sztabu reprezentacji Polski. Zysk z licytacji Bociana przeznaczony zostanie na zakup sprzętu do rehabilitacji ręki, który będzie służył pacjentom z Oddziału Onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

 

Jacek Michalak, wiceprezes zarządu firmy Atlas, przekazuje Bociana trenerowi Bogdanowi Wencie.

Klinika Onkologii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie specjalizuje się w leczeniu nowotworów kości u dzieci i młodzieży z całego kraju. Pacjenci po zabiegach onkologicznych (wycięcia guza wraz z marginesem niezmienionych chorobowo tkanek i uzupełnieniu powstałego ubytku kostnego przeszczepem kostnym i/lub endoprotezą onkologiczną) muszą być poddani rehabilitacji, aby kończyna wróciła do pełni sprawności. Ręka po takich zabiegach jest zazwyczaj zgięta. Jej wyprostowanie często zabiera wiele dni, a nawet tygodni, ciężkich ćwiczeń. Każdy ruch okupiony jest ogromnym bólem. Ze specjalistycznym urządzeniem byłoby łatwiej…

Sprzęt do rehabilitacji ręki kosztuje około 30-33 tys. zł. Fundacji Herosi udało się zebrać już na ten cel 18 539 zł. Gorąco zachęcamy do udziału w aukcji, do której link znajdziecie Państwo poniżej:

http://allegro.pl/show_item.php?item=911023974 

Jeden z pacjentów Instytutu, 12-letni Rafał miał wczoraj okazję porozmawiać telefonicznie z najlepszym bramkarzem Euro 2010 – Sławomirem Szmalem. Chłopiec grał w piłkę ręczną, zdobył nawet ze swoją drużyną Mistrzostwo Wielkopolski. Wszystko byłoby dobrze, jednak w maju 2009 usłyszał, że ból ręki który odczuwał nie wynikał z przeciążenia treningami. Rafał dowiedział się, że ma nowotwór kości i już nie będzie mógł uprawiać sportu. 

 

Bocian szybko stał się członkiem drużyny /Fot. Marek Biczyk

Ponad półgodzinna rozmowa z bramkarzem reprezentacji Polski wywołała u chłopca ogromną radość. Rafał rozmawiał, a z jego twarzy nie znikał uśmiech. Jego Idol opowiadał mu o ostatnich Mistrzostwach i o grze w piłkę ręczną, obiecał spotkanie i koszulkę. Dodał także otuchy przed zbliżającą się operacją.

(JKM)