Strona główna | ZPRP | Zapowiedź meczu Polska-Hiszpania

Zapowiedź meczu Polska-Hiszpania

 

Od meczu z brązowymi medalistami olimpijskimi z Pekinu – Hiszpanami, rozpoczną rywalizację w rundzie zasadniczej mistrzostw Europy polscy piłkarze ręczni. Początek spotkania dzisiaj o godz. 18:30.

Gdy w kuluarach innsbruckiej hali mówiło się, że "szykuje się rzeźnia" w nowej grupie śmierci – obrotowy reprezentacji Polski Artur Siódmiak, krótko to skomentował ze śmiechem: "fajnie – to lubię".

Zdaniem trenera reprezentacji Bogdana Wenty rywale groźni, ale z nimi też można wygrać.

– Musimy przygotować się na bardzo trudnych przeciwników. Sądząc po przebiegu meczu Francja – Hiszpania, z nimi też jest szansa na wygraną. W ostatnich latach pokazaliśmy, że nigdy się nie poddajemy. Widać, że na tych mistrzostwach nie ma słabych drużyn. Szwecja wraca do domu z zerowym kontem, Niemcy mają tylko jeden punkcik i to szczęśliwie zarobiony – powiedział.

Podobne zdanie o dalszych zmaganiach ma kapitan reprezentacji, jeden z najlepszych, według statystyk, bramkarzy tego turnieju – Sławomir Szmal.

– W drugiej rundzie będzie ciekawie. Wiedzieliśmy, że obojętnie, z którego miejsca w grupie wyjdziemy, to trafimy na trzy mocne drużyny. Niespodzianką jest, że awansowali Czesi, a nie Węgrzy – dodał Szmal.

Prawoskrzydłowy reprezentacji i Vive Targi Kielce Mariusz Jurasik twierdzi, że właściwie turniej zaczyna się od początku, a wszystkie drużyny mają równe szanse. Trudno się nie zgodzić z takim poglądem bowiem do drugiej rundy aż trzy ekipy przystępują z takim samym dorobkiem – trzech punktów. Po zwycięstwie i remisie na koncie mają: Polska, Francja i Hiszpania. Słowenia przeszła do dalszych gier z dwoma punktami, Niemcy – jednym, a Czesi z zerem.

 

Polscy szczypiorniści odbyli dziś rano krótki trening /Fot. Marek Biczyk

Oprócz olimpijskiego brązu Hiszpanie w ostatnich latach zdobyli m.in. w Tunezji złoty medal MŚ 2005 i w Szwajcarii srebrny ME 2006.

– Hiszpańscy piłkarze ręczni są świadomi trudnego zadania, ale liczą na pokonanie Polaków w pierwszym spotkaniu drugiego etapu mistrzostw Europy w Austrii. Zdaniem agencji EFE, wynik niedzielnego meczu może zadecydować o awansie do pófinałów.

 Hiszpańska drużyna jest pełna optymizmu, gdyż do drugiej rundy przystępuje jako lider grupy z 3 punktami, choć tyle samo mają Francja i Polska. Zawodnicy są jednak świadomi trudności w pokonaniu podopiecznych byłego gracza Barcelony, Bogdana Wenty, który ma budzących respekt takich strzelców jak Karol Bielecki czy bracia Lijewscy.

Jak podkreślają hiszpańskie media, to nie jedyny silny punkt polskiego zespołu, zdobywcy brązowego medalu w ubiegłorocznych mistrzostwach świata; ma on także doskonałą obronę, w której wyróżnia się bramkarz niemieckiego Rhein Neckar Lowen, Sławomir Szmal.

Według EFE, polski zespół jest "zwarty", a jego główą nowością jest włączenie środkowego z Vive Targi Kielce, Tomasza Rosińskiego, który miał duży udział w zwycięstwach nad Niemcami (27:25) i Szwecją (27:24) w pierwszym etapie.