Strona główna | ZPRP | Prezes ZPRP o Euro i nie tylko

Prezes ZPRP o Euro i nie tylko

 

Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki zapowiedział wysokie premie dla piłkarzy ręcznych za zdobycie medalu podczas rozpoczynających się we wtorek w Austrii mistrzostw Europy.

– Nasze propozycje są wyższe niż kiedykolwiek wcześniej.  Zarząd jasno określił jakie wyniki będą premiowane – miejsce medalowe lub pozycja, która automatycznie kwalifikować będzie naszą drużynę do przyszłorocznych mistrzostw świata – stwierdził prezes Kraśnicki.

Sternik ZPRP właśnie wrócił z kongresu IHF – Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej – w Paryżu, gdzie wręczano nagrodę dla najlepszego zawodnika i zawodniczki 2009 roku. Przy okazji był widzem na meczach kończących towarzyski turniej Bercy 2010, Hiszpania-Brazylia i Francja-Islandia. – Muszę przyznać, że to co zobaczyłem zrobiło na mnie duże wrażenie. Wszystkie zespoły zaprezentowały bardzo wysoki poziom. Francja ma moim zdaniem chyba najlepszą w tej chwili reprezentację świata.  Uważam też jednak, że nasz zespół jest świetnie przygotowany i udowodni to podczas Euro 2010 – dodał.

Zapytany o stosunki na linii ZPRP – reprezentacja, prezes Kraśnicki zapewnił, iż uległy one poprawie. Główny zarzut zawodników, o braku sponsora strategicznego, przestał być aktualny w związku z podpisaniem umowy z PGNiG SA.

– Nie chciałbym wracać do tamtej sytuacji, to co się wówczas wydarzyło, nikomu nie służyło. Teraz nasze relacje są poprawne, pozwolę sobie nawet powiedzieć, że dobre. Trudno było znaleźć sponsora strategicznego, w sytuacji gdy budżety firm często zamykane są dopiero pod koniec roku poprzedzającego wydatki. Złożyło się na to także kilka innych czynników – kryzys światowy, który dotknął też Polskę. Na szczęście udało nam się znaleźć sponsora i to z "górnej póki" – przyznał prezes ZPRP.