4 grudnia 2021

Matuszczyk: Orzełek bardzo dużo dla nas znaczy

Wynik nie taki jaki może byśmy wszyscy chcieli, ale jakie są Twoje opinie i wnioski na świeżo po tym meczu?

Wynik na pewno nie taki jaki oczekiwałyśmy. Bardzo chciałyśmy zwycięsko rozpocząć ten turniej, niestety się nie udało. Bardzo tego żałujemy, bo fragmentami gdzieś tam naprawdę potrafiłyśmy stawić czoła Serbkom. W końcówce jednak coś się zacięło. Pierwsza połowa nie po naszej myśli, w drugiej już praktycznie udało nam się dojść rywalki. Jednak gdzieś ciągle ta jedna bramka różnicy była i nie potrafiłyśmy wyrównać wyniku spotkania. Bardzo żałujemy, bo naprawdę walczyłyśmy. Zostawiliśmy kawał serca na parkiecie, ale niestety ten pojedynek nie poszedł po naszej myśli i zwycięsko wyszedł z niego zespół Serbii.

Było widać tę walkę, te zaangażowanie i z tego na pewno trzeba się cieszyć, że faktycznie wyszliście na ten mecz by go wygrać i to było widać. Druga połowa jednak nie zaczęła się zbyt dobrze, bo przewaga rywalek sięgnęła nawet sześciu bramek. Co dziś było największym problem? Czy to że w sytuacjach ofensywnych zabrakło zimnej krwi czy po prostu rywalki były dziś za mocne?

Myślę, że zespół serbski naprawdę dobrze odrobił zadanie. Stanął dzisiaj bardzo defensywną obroną, a my nie potrafiłyśmy się przez nią przebić i trochę czasem waliłyśmy głową w mur, bo te akcje czasami się po prostu nie kleiły. Wydaje się mi, że może gdzieś tam tej zimnej głowy może troszeczkę zabrakło. Mam tutaj na myśli ten moment kiedy mogłyśmy wyrównać, a gdzieś tam ciągle czegoś brakowało. Nie rzucona bramka, strata w ataku i w końcówce ten wynik się oddalił niestety.

Można było zauważyć, że podeszłyście do tego spotkania mocno agresywnie. Czy takie było założenie, żeby pokazać Serbkom swoją pozycję na boisku i że łatwo punktów nie oddacie?

Tak, dokładnie. Chciałyśmy pokazać, że będziemy po prostu walczyć i bić się na tym boisku o każdy jego centymetr. Chcemy być z tego znane, że walczymy w obronie i inne zespoły nie mają możliwości zdobycia łatwych bramek, a nawet jeżeli je zdobędą to będą musiały to poczuć.

Często mówiło się, że ta drużyna jest w przebudowie. W większości to młode dziewczyny, które dzisiaj chciały pokazać, że miejsce w tej drużynie im się należy. Jak więc ocenisz taki pierwszy mecz o dużej randze?

Myślę, że każda dziewczyna, która jest w składzie zasłużyła na to swoją postawą, swoją grą i nie ma tutaj przypadkowych nazwisk, które gdzieś tam są bo jest miejsce. Naprawdę zebrała się fajna grupa dziewczyn, które bardzo chcą i myślę, że to właśnie będzie nas charakteryzowało. Będzie z pewnością widać na boisku, że wolą walki, takim zaangażowaniem chcemy budować ten zespół. Chcemy, żeby była atmosfera i pokazywać, że ten Orzełek bardzo dużo dla nas znaczy. Będziemy się za niego bić. Ja jestem naprawdę bardzo dumna z każdej dziewczyny, bo dzisiaj każda pokazała, że naprawdę bardzo chcemy. Mimo, że przegrałyśmy to serca nie można nam odmówić.

Już jutro przed nami kolejne spotkanie, ale tak to jest na turniejach, że trzeba szybko zapomnieć o poprzednim meczu i nastawić się na to kolejne. Jakie to będzie spotkanie? Czy będzie to jeszcze trudniejszy mecz?

Do tego momenty skupiałyśmy się tylko i wyłącznie na meczu z Serbkami. Jednak już dziś rano po śniadaniu zaczynamy analizę wideo i tak na pewno będziemy rozkładać na czynniki pierwsze zespół rosyjski. Na ten moment, nie skupialiśmy się nich bo dla nas każdy kolejny mecz jest najważniejszy.

Z meczu na mecz poprawiacie swoją grę w obronie i widać to na boisku Czy defensywa będzie Waszą wizytówką?

Na tym właśnie skupiłyśmy się przed mistrzostwami, aby poprawić właśnie grę w defensywie. Coraz lepiej rozumiemy się miedzy sobą i chcemy by ta współpraca była jak najlepsza. Chcemy pomagać naszym bramkarkom, które naprawdę mają wysokie umiejętności, aby one miały troszeczkę łatwiejsze zadanie stojąc na bramce. Zgrupowanie w Szczyrku, później tutaj już turniej w Madrycie i pobyt w Walencji przeznaczyłyśmy na to by bardzo przyjrzeć się defensywie i na nią największy kładłyśmy największy nacisk.

Sylwio, trzymamy więc za Was kciuki! Z Polski płynie do Was ogromne wsparcie i wszyscy Wam kibicują. Oby tego zaangażowania i woli walki nie zabrakło w kolejnych meczach.

Dziękujemy serdecznie. To dla nas naprawdę dużo znaczy, że płynie do nas to wsparcie i ludzie w nas wierzą.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest