18 marca 2022

Dwugłos Dyrektorów Sportowych Polski i Szwecji

– Mistrzowie Europy i wicemistrzowie świata nie wybierają przypadkowych sparingpartnerów. Ochota Szwedów do gry z reprezentacją Polski to nie tylko kurtuazja czy efekt wspólnej organizacji turnieju – mówi Dyrektor Sportowy ZPRP Damian Drobik.

Za dziewięć miesięcy Szwecja i Polska wspólnie zorganizują turniej Mistrzostw Świata w piłce ręcznej mężczyzn. Od poniedziałku, na Mazowszu, trwa zgrupowanie reprezentacji obu gospodarzy, którzy między innymi w ramach promocji styczniowego mundialu w piłce ręcznej dwukrotnie zagrają towarzysko w Orlen Arenie.

Organizacja międzynarodowej imprezy w obecnych czasach jest ogromnym wyzwaniem. Mają tę świadomość zarówno Szwedzi jak i my.

– Naszym priorytetem jest przede wszystkim stworzenie takich warunków, w których każdy uczestnik mistrzostw świata będzie czuł się bezpiecznie, a rywalizacja sportowa stanie się głównym i najważniejszym punktem programu. Chcemy w tym trudnym dla sportu czasie dostarczyć ludziom radość jaką niesie ze sobą piłka ręczna – podkreśla Hanna Fogelstrom. Brązowa medalistka Mistrzostw Świata 2014, od maja 2020 roku pełni funkcję menedżera reprezentacji Szwecji.

Wspólnie organizujemy mistrzostwa i wspólnie stawiamy czoła przeciwnościom, których nie brakuje w obecnym pandemiczno – ekonomicznym czasie zauważa Drobik. W podobnym tonie wypowiada się Szwedka:

– Bardzo trudno przewidzieć co się stanie. Uważam, że przez dłuższy czas będziemy musieli żyć z bezpośrednimi i pośrednimi konsekwencjami wydarzeń o których wspomina Damian natomiast najważniejsze aby jak najdłużej utrzymać w grze sport – twierdzi Fogelstrom. Cieszy nas, że komunikacja i współpraca ze Związkiem Piłki Ręcznej w Polsce przebiega bardzo sprawnie. Na obecną chwilę obie strony są zadowolone.

Tę opinie potwierdza dyrektor sportowy ZPRP. Współpraca z Hanną jest profesjonalna i efektywna. Zresztą to mnie nie dziwi. Ze szwedzką federacją współpracujemy od lat i te relacje są więcej niż dobre. Powiedziałbym, że w ostatnich miesiącach nawet wzorowe. Nasi partnerzy mają wieloletnie doświadczenie w dużych handballowych eventach, korzystamy z ich wiedzy, ale również mamy świadomość, że po 2016 roku jesteśmy wysokiej klasy organizatorami. Mistrzostwa Europy, których gospodarzem byliśmy 6 lat temu zawiesiły poprzeczkę bardzo wysoko.

To co mnie najbardziej cieszy, to fakt, że stajemy się coraz lepszym partnerem od strony sportowej dla topowych drużyn – zauważa Drobik. Znam Szwedów i wiem, że są pragmatykami. „Sparowanie” z zespołem mistrzów ma być wartością dla tego zespołu. Dzisiaj pozycja męskiej reprezentacji Polski jest na tyle mocna, że dostajemy propozycje meczów z takimi drużynami jak Dania, Hiszpania czy Egipt. To nie jest przypadek tylko za tym idzie określona wartość sportowa dla przeciwnika.

O obopólnej przydatności polsko-szwedzkiej rywalizacji sportowej zapewnia również menedżer reprezentacji Szwecji:

– Przede wszystkim chciałabym podkreślić, że jesteśmy zadowoleni ze zgrupowania w Płocku. Warunki, które zapewnił nam polski Związek są bardzo komfortowe – mówi Fogelstrom. Mogę powiedzieć, że na tym się nie skończy. Nasza federacja jest otwarta na tego typu współpracę na wszystkich poziomach szkolenia, nie tylko seniorskim. Sądzę, że w tym zakresie jest mnóstwo możliwości – kończy Szwedka.

W najbliższą niedzielę /20 marca/, o godzinie 15.00, w Orlen Arenie Polska spotka się z mistrzami Europy po raz drugi. W czwartek, o trzy trafienia lepsi byli Skandynawowie.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest