31 marca 2022

Znakomity występ Kamila Syprzaka w Lidze Mistrzów

12 bramek w meczu 1/8 Ligi Mistrzów z norweskim Elverum Handball to wczorajszy dorobek polskiego obrotowego Kamila Syprzaka. Reprezentant Polski rozgrywa wyjątkowy sezon w barwach Paris Saint Germain.

Kamil, zacznę od gratulacji. Kolejny twój znakomity występ w paryskim klubie. Tym razem w Lidze Mistrzów!
Kamil Syprzak: Dziękuje bardzo! To fakt, od ostatniego przyjazdu z kadry moje statystyki wyglądają bardzo obiecująco, ale jak wiadomo piłka ręczna jest sportem drużynowym – na moje dobre wyniki składa się dobra gra całej drużyny. Idziemy w dobrym kierunku i chcemy to kontynuować!

Gołym okiem widać, że jesteś w bardzo wysokiej formie. Dodatkowo stałeś się pierwszym egzekutorem siódemek w PSG. Dziennikarze przecierają oczy ze zdumienia!
W każdym meczu staram się dać z siebie 100%. Nie boję się brać odpowiedzialności. Jeśli będzie trzeba mogę stanąć nawet na bramce. Można powiedzieć, że miałem krótką przerwę w wykonywaniu rzutów karnych. Mój ostatni raz był chyba jak jeszcze grałem Płocku 😅


Zgłaszasz akces do reprezentacyjnego duetu egzekutorów Moryto-Czuwara? Trio też brzmi nieźle.
Zawsze zgłaszam swoją gotowość jeśli chodzi o wykonywanie rzutów karnych. Później jest to już tylko i wyłącznie decyzja trenera.

Ze swojego występu z pewnością możesz być zadowolony, ale jak postrzegasz remis z mistrzem Norwegii? Byliście zdecydowanym faworytem, na boisku nie było to jednak tak widoczne.
Od razu chciałbym podkreślić, że nikt przed przyjazdem do Norwegii nie myślał, że zwycięstwo przyjdzie nam bardzo łatwo. To zespół złożony z wielu młodych, utalentowanych zawodników, który grając bez presji może narobić kłopotów każdej drużynie. W pewnym momencie mieliśmy już 5 bramek przewagi i to nasza wina, że pozwoliliśmy im wrócić do meczu. Nie możemy również zapomnieć, że była to dopiero pierwsza połowa spotkania. Już odliczamy dni do meczu rewanżowego w Paryżu.

Wasze spotkanie z Elverum zostało okrzyknięte mianem MOTW. MVP wybrano obrotowego Elverum – Thomasa Solstada. Nie czułeś lekkiego rozczarowania? Liczba trafień była po twojej stronie.
Tak mecz był chyba faktycznie najciekawszym w tej kolejce Ligi Mistrzów, więc zdecydowanie zasługuje na miano MOTW.
Jeśli chodzi o MVP – zdecydowanie bardziej wolałbym zwycięstwo od tego wyróżnienia.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest