Strona główna | ZPRP | Supercup: Polska-Czechy 27:25

Supercup: Polska-Czechy 27:25

 

Od zwycięstwa w Dortmundzie 27:25 nad Czechami rozpoczęli polscy szczypiorniści udział w turnieju Supercup. W 59 min. rywale zespołu Bogdana Wenty nie wykorzystali rzutu karnego. Wynik w ostatnich sekundach spotkania spotkania ustalił Mariusz Jurasik, przerzucając piłkę nad bramkarzem.

Mecz z grupowym rywalem Euro 2008 – Czechami – miał różne oblicza. Na obraz gry polskiego zespołu wpływ miało to, ze nie wszyscy kadrowicze byli w pełni dysponowani. Z tego powodu na parkiet nie wyszli Patryk Kuchczyński, Krzysztof Lijewski i Bartosz Jurecki.

Mecz przez większość minut toczył się pod dyktando wicemistrzów świata. Polacy po kwadransie gry wypracowali przewagę 10:6. Chwilę wcześniej na boisku pojawili się zmiennicy, a wśród nich Paweł Orzłowski. Gracz mistrza Polski, Zagłębia Lublin, zdobył nawet bramkę, ale grał za krótko, aby jego występ uznać za w pełni udany.

Do przerwy Białoczerwoni prowadzili trzema golami. Ta przewaga dość szybko została roztrwoniona i Czesi zdołali doprowadzić do remisu 16:16. „W obronie było poprawnie, ale w ataku nie ustrzegliśmy się błędów” – ocenił trener Bogdan Wenta.

Kolejne minuty przypominały wcześniejsze przebieg meczu. Polacy wypracowywali prowadzenie 3-4 trafieniami, po czym dość szybko je roztrwaniali. Bardzo dobrze w II połowie w polskiej bramce spisywał się Sławomir Szmal, który nawet na moment nie opuścił posterunku.

Przy stanie 26:25 Jan Filip wykonywał rzut karny. Piłka po jego zagraniu skozłowała o boisku, poczym trafiła w poprzeczkę. Na 9 s przed końcem trener Wenta poprosił o czas. Po wznowieniu gry Mariusz Jurasik technicznym rzutem ustalił rezultat spotkania.

Grupa A:
Niemcy-Rosja 35:38 (17:16).

Grupa B:
Polska-Czechy 27:25 (15:12).
POLSKA: Szmal – Siódmiak 5, Bielecki 6, Jurasik 4, Tkaczyk 3, M.Lijewski 3, Tłuczyński 1, Orzłowski 1, Wleklak 1, Jachlewski 2, M.Jurecki 1, Kuptel, Jaszka. Kary: 8 minut.
Czechy: Galia, Stochl – Nocar 5, Bruna 4, Hruby 5, Vitek 2, Vrany, Filip 3, Sobol, Horak 2, Lehocky, Hynek. Kary:2 min.