Sezon bez Grabarczyka

 

Nie przez trzy miesiące, ale przez całe rozgrywki Vive będzie musiało sobie radzić bez 25-letniego kołowego, Piotra Grabarczyka. To już przesądzone – informuje "gazeta Wyborcza – Kielce".

Ten najmniej optymistyczny scenariusz – konieczność operacji uszkodzonych w pojedynku 2. kolejki w Głogowie wiązadeł tylnych – został potwierdzony szczegółowymi badaniami w Poznaniu. Okazało się, że nie da się wyleczyć Grabarczyka bez zabiegu. Ten zostanie przeprowadzony również w Poznaniu, najprawdopodobniej 15 października.

– Tak naprawdę to dopiero w trakcie samej operacji okaże się, jak poważny jest uraz i ile dokładnie Piotrek będzie pauzował. Trzeba się liczyć z tym, że przerwa potrwa cały sezon – potwierdza Radosław Wasiak, dyrektor sportowy kieleckiego klubu.

Lukę po Grabarczyku, przez wsparcie dla mocno eksploatowanego Daniela Żóltaka, będą starali się wypełniać dwaj 20-latkowie: Krzysztof Kubillas i rekonwalescent Karol Juszczyk.

Dobre wiadomości przed najbliższym arcyciekawym meczem w Lubinie z mistrzem Polski Zagłębiem są dwie. Po pierwsze do dyspozycji Aleksandra Litowskiego będzie, normalnie trenujący już po kontuzji kostki odniesionej jeszcze na sierpniowym Kielce Cup, rozgrywający Tomasz Rosiński. Nie było konieczności, żeby korzystać z jego usług w miniony weekend, w starciu w Kielcach z Azotami Puławy.

Druga dotyczy kibiców. Ci, którzy nie będą się mogli wybrać na wyjazd z Vive, będą śledzić poczynania swoich ulubieńców w telewizji. W niedzielę od godz. 18.30 najciekawszy pojedynek 6. kolejki pokaże nie tylko TVP Sport, ale także w paśmie ogólnodostępnym regionalna „Trójka".

Wiadomo też już, że kolejny wyjazdowy mecz Vive także będzie transmitowany (TVP Sport). W sobotę 20 października kielczanie zmierzą się z bardzo dobrze spisującym się w tym sezonie MMTSem Kwidzyn.