Bez rewolucji

 

Start kobiecej ekstraklasy piłkarek ręcznych następuje bez fanfar i w cieniu męskich rozgrywek. Choć marzy się – nie tylko w Lublinie – ekipa na miarę Monteksu sprzed 7 czy 8 lat, to trzeba się na ogół zadowolić średniactwem – pisze „Przegląd Sportowy”.

Reprezentacja piłkarek ręcznych poczyniła krok do przodu, w mistrzostwach Europy zajęła 8. miejsce. Nie stało się to jednak na skutek postępu naszej ekstraklasy. Liga jak była słaba, tak jest.

Klubów nie stać na poważniejsze transfery, więc zmiany ograniczają się do kolejnych wędrówek z klubu do klubu. Ubiegłoroczni medaliści utrzymali składy, więc nie zanosi się na rewolucję, mimo że beniaminek z Gdyni – Łączpol, na polskie warunki stworzył bardzo mocną ekipę, opartą na imporcie ze Szczecina, łącznie z trenerem (także drugim w reprezentacji) Grzegorzem Gościńskim.

Dwunastokrotne mistrzynie z Lublina będą chyba trochę mocniejsze niż w poprzednim sezonie, bo wróciły po przerwie Monika Marzec, Izabela Puchacz i Tetiana Sztefan. Podstawowym sukcesem SPR było jednak zatrzymanie Doroty Malczewskiej, która miała chęć wyjechać za granicę.”Dora” gwarantuje 7-8 bramek w każdym meczu i to często tych najważniejszych. Zagłębie Lubin, w przeciwieństwie do wicemistrzowskiej Piotrcovii, dokonało kilku interesujących transferów. W ekipie Bożeny Karkut będzie grać wielka nadzieja kobiecego szczypiorniaka, 19-letnia Klaudia Pielesz, najskuteczniejsza zawodniczka niedawnych młodzieżowych. ME, która już zadebiutowała w reprezentacji seniorek. Z Elbląga przyszła doświadczona Elżbieta Olszewska, a z Francji Mirela Kaczyńska. W Lubinie chyba obowiązuje hasło: teraz albo nigdy, bo ciągle złoto mistrzostw Polski przechodzi koło nosa.

Różnica w poziomie czołowej piątki – trzeba pamiętać o gdańskim AZS AWFiS oraz Łączpolu -a resztą drużyn ekstraklasy będzie wielka. Słupsk, rozdrapany Łącznościowiec, Elbląg, Ruch Chorzów będą skrzętnie liczyły punkty. W wielu ekipach widać w składach młode, 19-20-letnie zawodniczki, a nawet 17-latki.

Systemu rozgrywek nie zmieniono. Tak jak w lidze męskiej, po dwóch rundach granych każdy z każdym nastąpi play-off dla najlepszej ósemki. Cztery ekipy z dołu tabeli powalczą o utrzymanie.