Strona główna | ZPRP | Co się stało z młodzieżówką?

Co się stało z młodzieżówką?

 

Polska przegrała kolejny mecz o miejsca 9-16 Młodzieżowych Mistrzostw Europy kobiet odbywających się w Izmirze. Tym razem podopieczne Zenona Łakomego uległy Serbii 22:29 (11:16). Polki w czwartek zagrają z Turcją o prawo gry o miejsca 13-16. Mecz będzie transmitowała miejscowa telewizja.

Obie drużyny spotkały się w turnieju Mazovia Cup tuż przed MME. Wówczas Polki wygrały 33:30. Tym razem lepsze okazały się Serbki. Trener Łakomy nie mógł w Izmirze w tym spotkaniu skorzystać z aż trzech podstawowych zawodniczek. Agnieszka Kocela i Patrycja Kulwińska musiały odpokutować za czerwone kartki otrzymane dzień wcześniej w potyczce z Niemkami. Z kolei Małgorzata Kucińska ma wybity kciuk lewej ręki i raczej nie zagra do końca imprezy.

”Były to kartki niezasłużone. Przyznał to zresztą szef sędziów, który nawet przyszedł i nas za to przepraszał. Niestety, gdy nie ma się wartościowych zmienniczek i zdrowia to trudno marzyć o sukcesie” – podsumował polski szkoleniowiec.

Wyniki uzyskiwane w Izmirze wskazują, że Polki grały w najsilniejszej grupie eliminacyjnej. Zarówno Hiszpania i Rumunia awansowały do półfinałów. Dla naszego zespołu małe to jednak pocieszenie.

W poniedziałek Białoczerwone zagrają z zespołem gospodarza turnieju – Turcją. Zwycięzca tego meczu zmierzy się z lepszą z drużyn pary Austria-Litwa w spotkaniu o miejsca 13-14. Przegrani zagrają o 15. lokatę.

”Wiele spraw się tu sprzysięgło przeciwko nam. Kontuzje, kartki. Zdobywamy jednak doświadczenie i wierzę, że ono zaprocentuje w przyszłości. Szkoda tylko, że wcześniej nie graliśmy tą drużyna na mistrzowskiej imprezie w kategorii juniorek” – dodał Łakomy.

Polska-Serbia 22:29 (11:16)
POLSKA: Maliczkiewicz 1, Morawiec – Szwed 3, Świderska, Sabała, Aleksandrowicz 3, Wanczyk 2, Mielczewska 3, Leskiewicz 1, Pielesz 4, M. Dąbrowska 2, Byzdra 3. Kary 10 min.