Strona główna | PGNiG Superliga mężczyzn | Mielczanie grali w Piekarach Śląskich

Mielczanie grali w Piekarach Śląskich

 

Kolejne dwa spotkania sparingowe z drużynami z ekstraklasy rozegrali piłkarze ręczni mieleckiej Stali. Obydwa mecze rozegrane w Piekarach Śląskich zakończyły się ich porażką – piszą „Nowiny”.

W Piekarach Śląskich trener Wojciech Ostrowski dał szansę pograć wszystkim swoim zawodnikom. Do rozpoczęcia rozgrywek, czyli do 21 września mielczanie trenować będą na własnych obiektach.

Tomasz Leyko: Zadowolony pan jest z postawy zawodników w tych dwóch meczach?

– Wojciech Ostrowski: Olimpia była w naszym zasięgu. Uważam, że ten mecz powinniśmy wygrać mimo złego początku. Dziwne było sędziowanie w tym meczu, ale nie chcę się w ten sposób usprawiedliwiać. Sami nie rzuciliśmy czterech karnych.

– Jak spisują się „nowi"?

– Bardzo cieszy mnie postawa bramkarza Turowskiego. Zagrał dwa dobre spotkania. Szczególnie w meczu z Piotrkowem chciał się pokazać z dobrej strony swoim byłym kolegom. Na ocenę Janysta musimy zaczekać, bo chyba czuje on w kościach jeszcze te ostatnie treningi. Pracujemy jeszcze nad siłą i wytrzymałością. Myślę, że za półtora tygodnia dopiero zaczniemy trenować z piłkami.

– Należy się spodziewać kolejnych transferów?

– Pod względem kadrowym nie jest źle. Przydałoby się wzmocnić rozegranie, ale to już pytanie do prezesa Weryńskiego.

ANTONI WERYŃSKI, prezes BRW Stali Mielec:

Transferów na razie nie przewidujemy. Chcielibyśmy znaleźć lewą rękę na rozegranie, ale nie będzie to łatwe. Cel się nie zmienia, chcemy ponownie awansować do ekstraklasy. Najgroźniejszymi rywalami będą Gwardia Opole, Zabrze i Radom, ale uważam, że mamy lepszy zespół. Mamy, oczywiście, pewne problemy za zbudowaniem budżetu, ale myślę, że uda nam się je przezwyciężyć.

MECZE SPARINGOWE:

BRW STAL MIELEC – PI0TRK0VIANIN PIOTRKÓW TRYBUNALSKI 23:31 (11:14)

BRW STAL MIELEC – OLIMPIA PIEKARY ŚLĄSKIE 25:30 (9:15).

ZOBACZ TAKZE

Stal rośnie w siłę