Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Mołdawianin zostanie w Olsztynie

Mołdawianin zostanie w Olsztynie

 

Po jednym zwycięstwie odnieśli szczypiorniści Travelandu Spotem Olsztyn i Techtransu Darad Elbląg w turnieju w Kwidzynie. Zespoły zamknęły stawkę. Wygrała Wisła Płock. W olsztyńskiej drużynie nieźle spisywał się testowany Mołdawianin Igor Patrikeer – powiadamia “Gazeta Olsztyńska”.

W Kwidzynie wystąpiło pięć zespołów ekstraklasy. Traveland w meczu otwarcia wygrał z beniaminkiem AZS AWFiS Gdańsk i było to jedyne zwycięstwo podopiecznych Zdzisława Czo-ski, którzy następnie przegrali z MMTS Kwidzyn, Techtransem oraz wicemistrzem Polski Wisłą Płock. Olsztynianie zajęli czwarte miejsce. Tyle samo punktów zdobyli szczypiorniści Techtransu (piąta lokata) i AZS AWFiS (trzecia). Turniej z kompletem zwycięstw wygrała Wisła, która w decydującym meczu pokonała MMTS.

Zbigniew Czapla, drugi trener Travelandu, podkreśla, że olsztynianie dopiero zakończyli ciężkie treningi i zawodnikom brakowało świeżości. Poza tym w Kwidzynie zabrakło kontuzjowanych Jacka Zyska, Krzysztofa Maciejewskiego i Marka Rozporskiego. Na dodatek w trakcie turnieju doszły drobne urazy kolejnych zawodników (Piotra Frelka, Marcina Malewskiego, Adama Waśki, Marka Boneczki, Kamila Kwietnia).

– Zespoły, które grały w tym turnieju, mają za sobą więcej sparingów, my dopiero wchodzimy w poważniejsze granie – mówi Zbigniew Czapla.- W Kwidzynie wszyscy zawodnicy grali mniej więcej po równo. W ostatnim meczu z Wisłą graliśmy już w ośmiu, praktycznie bez lewego skrzydła, na które przesunęliśmy Mirka Ośkę (nominalny rozgrywający red.). W tym tygodniu przechodzimy już na treningi techniczne i taktyczne. Z każdym dniem powinno być coraz lepiej. Podobnie jak ze zdrowiem zawodników, którym daliśmy więcej czasu na wyleczenie urazów.

W Kwidzynie z dobrej strony pokazał się Igor Patrikeer. Mołdawianin pojechał na turniej niemal prosto z pociągu, którym przez blisko… trzy dni podróżował do Polski z Kiszyniowa. 23-letni rozgrywający, który przyjechał do Olsztyna na testy (miałby zastąpić na środku rozegrania Adama Tetyka), w piątek grał niewiele, ale w sobotę przebywał już na boisku dłużej.

– Igor jeszcze nie za bardzo rozumie się z chłopakami, ale pokazał, że jest całkiem dobrym zawodnikiem. Potrafi rzucić z wyskoku i z podłoża, a także dograć do koła. Pierwsze wrażenie jest zupełnie przyzwoite. W poniedziałek w Olsztyńskiej Szkole Wyższej zrobimy mu badania wydolnościowe i fizjologiczne i będziemy go wprowadzać do zespołu. W najbliższy weekend Igor zagra w turnieju w Olsztynie, a w niedzielę albo pojedzie z nami na zgrupowanie do Starych Jabłonek, albo wróci do domu. Liczymy jednak, że zostanie z nami – dodaje drugi trener.

We wtorek do olsztyńskiej drużyny dołączy nowy nabytek Travelandu Mateusz Kopyciński, który wrócił z mistrzostw świata w Bahrajnie, gdzie reprezentacja Polski juniorów do lat 19 zajęła szóste miejsce. W MS grał również nowy obrotowy Techtransu Mateusz Jankowski.