Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Bruthus jest, Tereszczuk przyjedzie

Bruthus jest, Tereszczuk przyjedzie

 

Wczoraj mistrzynie Polski, piłkarki ręczne SPR Safo Lublin po raz ostatni trenowały w starej hali MOSiR, dziś rano wyjechały na dwutygodniowe zgrupowanie do Kościerzyny. Lubli-nianki mają nadzieję, że po powrocie do Lublina będą już mogły trenować w hali na Globusie, gdzie przecież grać będą zarówno w ekstraklasie, jak i w europejskich pucharach – informuje „Kurier Lubelski”.

We wczorajszych treningach brała udział Bośniaczka Izudina Bruthus. Ta 22-letnia leworęczna skrzydłowa ma za sobą występy w macedońskim Kometalu Skopje. Nawet jeśli zapadnie decyzja, że Bruthus zostanie w SPR Safo na dłużej, to i tak nie pojawi się na kościerzyńskim zgrupowaniu wyjedzie na Bałkany załatwiać polską wizę i inne formalności.

Na zgrupowanie nie pojechały również przechodząca rehabilitację po operacji kolana Justyna Łabul i Katarzyna Duran, przynajmniej na razie. Ta ostatnia na jednym z treningów naderwała mięśnie i będzie wyłączona z treningów przez okres 3-5 tygodni. Z kolei.Kamila Skrzyniarz, choć obecna w Kościerzynie, trenować będzie na zwolnionych obrotach, zawodniczka została bowiem potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych i jest bardzo poobijana.

W poniedziałek do zespołu, już w Kościerzynie, dołączy Ukrainka Anna Tereszczuk. Co do przyjazdu drugiej awizowanej Ukrainki Zoi Gardienko są pewne obawy. Lubelski klub nadal prowadzi w tej sprawie rozmowy, podobne negocjacje prowadzone są również w Rumunii.

Już w poniedziałek.SPR czekają dwa mecze sparingowe z przebywającym na zgrupowaniu w Słupsku Finepharmem Jelenia Góra. Jeden rano, drugi po południu. Trenerzy Jan Packa i Edward Jankowski planują kolejne ze Słupią i AZS AWFiS Gdańsk.