Strona główna | ZPRP | Hiszpania pokonana

Hiszpania pokonana

 

Polscy juniorzy pokonując Hiszpanię 29:27 (14:10) zanotowali drugie zwycięstwo w grupie A podczas Mistrzostw Świata w Bahrajnie. W innym spotkaniu tej grupy Katar wygrał z Maroko 26:19. Podopieczni Ryszarda Skutnika praktycznie wygrali swoją pulę, ale muszą to przypieczętować dobrym występem w sobotę przeciwko Katarowi.

W składzie Białoczerwonych, w porównaniu do pierwszego spotkania w Bahrajnie, zaszła jedna zmiana – za Adama Pacześnego zagrał Jarosław Tomiak. Mecz, który najprawdopodobniej zadecyduje o pierwszym miejscu w grupie, rozpoczął się bardzo obiecująco dla polskiego zespołu. Co prawda pierwszego gola zdobyli Hiszpanie, ale dziewięć kolejnych na swoje konto zapisali Polacy. Trener rywali próbując ratować sytuację już w 10 min poprosił o czas. Na drugą bramkę Hiszpanie musieli jednak czekać aż do 17 min. Od tego momentu gra się wyrównała. Zespół z Płw. Iberyjskiego powoli zaczął odrabiać straty. W 27 min był gorszy do Polaków o trzy trafienia (9:12).

Na początku II połowy koncert gry zaprezentował Piotr Chrapkowski, który w ciągu niespełna 12 min (od stanu 15:12) zdobył sześć kolejnych bramek dla naszych barw. To głównie dzięki niemu podopieczni Ryszarda Skutnika długo zachowywali bezpieczną przewagę (21:16). Rozgrywający AZS AWFiS Gdańsk nie bał się brać na siebie odpowiedzialności za losy drużyny. W newralgicznych momentach meczu doskonale kierował poczynaniami kolegów, a co ważne był skuteczny. Drugim polskim zawodnikiem, który ma największy udział w zwycięstwie był bramkarz Piotr Wyszomirski (obronił dwa rzuty karne). Kwadrans przed końcem meczu (22:18), w odstępie minuty, Białoczerwoni otrzymali dwie kary 2-minutowe. Hiszpanie szybko zmniejszyli straty – trzy bramki Niko Mindengii Elizagi – do jednego trafienia. Między 49 a 55 min Polacy nie poprawili swojego dorobku. W efekcie na tablicy pojawił się remis 25:25. W grze nerwów lepiej spisała się nasza drużyna. Zwycięstwo przypieczętował w ostatnich sekundach Łukasz Gierak.

Trener Skutnik po meczu chwalił cały zespół. Szczególnie był zadowolony za I połowę, a także za grę w defensywie w finałowych 5 minutach.

Hiszpania-Polska 27:29 (10:14).
Hiszpania: Admeila Izard – Maqueda Peno 7, Pecina Tome, Perez Ortiz, Jimenez Reina, Felez Reyes 4, Rodriguez Sanchez 1, Crownley Carrasco 4, Requena Molina, Mindegia Elizaga 8, Huerta Pire, Moya Florydo, Borragan Fernendez 3. Kary 4 min.
POLSKA: Wyszomirski, Zapora – Chrapkowski 10, Michałów, Kopyciński 1, Jankowski 1, Gierak 1, Kostrzewa 3, Chrapusta 2, Szyba, Adamczak 5, Orzechowski, Bednarek 3, Tomiak 3. Kary 12 min. Sędziowali: Andersen, Soedal (obaj Norwegia). Widzów 150.

Wyniki 2.kolejki:

Grupa A:
Hiszpania-Polska 27:29 (10:14)
Maroko-Katar 19:26 (11:11)

Grupa B
Argentyna-Chorwacja 26:26 (12:14)
Algieria-Iran 28:31 (11:13)

Grupa C
Tunezja-Bahrajn 30:33 (13:17)
Brazylia-Dania 22:25 (9:14)

Grupa D:
Australia-Szwecja 19:56 (8:29)
Egipt-Korea Płd. 33:29 (15:13).