Strona główna | ZPRP | W Olsztynie czekają na telefon

W Olsztynie czekają na telefon

 

Pokonywanie wzniesień, zajęcia w siłowni, treningi z piłkami lekarskimi, a na koniec wewnętrzna gra tak szczypiornistom Travelandu Społem Olsztyn upłynął tydzień na obozie w Starych Jabłonkach. Klub po zakończeniu kariery przez Adama Tetyka poszukuje zawodnika na środek rozegrania. Podjęto już pewne rozmowy – powiadamia "Gazeta Olsztyńska".

Drugi z rzędu tydzień przygotowań do rozgrywek ekstraklasy stal pod znakiem wyrabiania siły i wytrzymałości. Zawodnicy biegali po lesie, wyciskali siódme poty na siłowni, a w hali w Ostródzie ćwiczyli z ciężkimi piłkami lekarskimi. Pod koniec zgrupowania trener Zdzisław Czoska zarządził zajęcia z piłkami do szczypiorniaka. W ostatnim dniu nowy szkoleniowiec Travelandu miał okazję przyjrzeć się zawodnikom w wewnętrznej grze. Olsztynianie sami podzielili składy i robili zmiany, a trener robił notatki.

-Trener Czoska urozmacil treningi, a główną atrakcją był sparing – mówi drugi szkoleniowiec Travelandu Zbigniew Czapla. – Chłopcy pracowali bardzo mocno, ale mieliśmy dobre warunki do odnowy. Korzystaliśmy z zaplecza hotelu Anders, z basenem, sauną i masażami. Ten tydzień trenujemy u siebie, a w następny poniedziałek jedziemy na obóz do Miłomłyna. Pierwszy sparing zagramy 29 lipca z Techtransem Elbląg, który będzie w Olsztynie na zgrupowaniu.

W Starych Jabłonkach do Travelandu dołączył Konrad Misiewicz. 22-letni rozgrywający Azotów Puławy pomyślnie przeszedł badania medyczne w Olsztyńskiej Szkole Wyższej, z dobrej strony pokazał się również na treningach. – Może być przydatnym zawodnikiem. Taka jest nasza opinia o Misiewiczu – dodaje Zbigniew Czapla.

Dziś dyrektor klubu Leszek Dublaszewski będzie rozmawiać z prezesem Azotów Jerzym Witaszkiem w sprawie wypożyczenia Misiewicza (ma kontrakt do 2010 roku). – Mamy zgodę zawodnika, ale musimy jeszcze spełnić pewne warunki jego klubu. Chodzi o zapłacenie odstępnego – wyjaśnia dyrektor Dublaszewski.

Największy problem trener Czoska będzie miał ze znalezieniem następcy Adama Tetyka. Jak informowaliśmy, 27-letni lider Travelandu zakończył karierę. W tej sytuacji na środku rozegrania został tylko Marek Rozporski. Zdzisław Czoska chce przesunąć na tę newralgiczną pozycję reprezentanta młodzieżówki Michała Krawczyka. Chyba że Traveland pozyska klasowego zawodnika. Choć wydaje się to mało prawdopodobne (ze względu na cenę i fakt, że większość dobrych szczypiornistów ma już podpisane kontrakty), jest taka szansa. – Zaproponowaliśmy przejście pewnemu zawodnikowi z ogromnym doświadczeniem. Czekamy na telefon – kończy Leszek Dublaszewski.

ZOBACZ TAKŻE:

Adam Tetyk zakończył karierę

Jacek Zysk zostaje w Travelandzie

Łabuziński wrócił do bramki Travelandu