Chrobry po urlopie

 

W poniedziałek wieczorem piłkarze ręczni AMD Chrobrego Głogów rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszym treningu stawiło się 16 zawodników. Zabrakło jedynie dwóch bramkarzy. Kazimierz Kotliński dołączył do zespołu w czwartek, a nowy nabytek – Sebastian Zapora jest w tej chwili na zgrupowaniu kadry narodowej juniorów – informuje „Sport”.

Podobnie jak dwa lata temu drużyna będzie mieć dwa obozy. Jeden nad morzem, drugi w górach. – Na każdym z tych obozów będziemy pracować nad innymi elementami – mówi Jarosław Cieślikowski, trener głogowian. – Rozegramy szereg gier kontrolnych i turniejów. W połowie sierpnia zagramy w turnieju w Dzierżoniowie. Będzie to Memoriał Jerzego Klempela. Tydzień wcześniej zmierzymy się z Jicinem, który w poprzednim sezonie w lidze czeskiej zajął 6. miejsce. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to mecz wyjazdowy czy w Głogowie. Zagramy też kilka spotkań z lokalnymi rywalami.

W porównaniu z poprzednim sezonem w składzie Chrobrego nastąpiły spore zmiany. Odeszło kilku ważnych graczy. – Przede wszystkim Dymitry Marhun, który bardzo dobrze prezentował się w minionym sezonie. Na jego miejsce wejdzie Krystian Kuta, któremu mam zamiar powierzyć więcej zadań. Już dwa lata temu grał dobrze, ale kontuzja przeszkodziła mu w dalszym rozwoju – mówi trener. – Jeśli chodzi o Jacka Wolskiego, który grał głównie w obronie, to jego miejsce zajmie Jarosław Paluch. Myślę, że z korzyścią dla zespołu. Nie ma też Sebastiana Różańskiego i teraz więcej czasu na parkiecie będzie spędzał Grzegorz Piotrowski.

Klub cały czas poszukuje jeszcze zawodnika do drugiej linii. Próbowano ściągnąć ze Śląska Wrocław Łukasza Achruka. Ma on jednak ważny kontrakt z wrocławskim klubem i raczej nie zagra w Głogowie. Po raz pierwszy z zespołem trenował natomiast Jarosław Paluch, który w poprzednim sezonie grał w Śląsku. Zawodnik ma nadzieję walczyć o miejsce w wyjściowej siódemce. – Po to tu przyszedłem, żeby grać. Chciałbym z tym zespołem zająć jak najlepsze miejsce w lidze. Pierwsze mecze zweryfikują, na co nas będzie stać w tym sezonie – mówi nowy obrotowy. – Mieszkam w Lubinie i bliskość tych miast była jednym z powodów, dla których zdecydowałem się na grę w Chrobrym. Ostatnio mieszkałem we Wrocławiu, teraz więcej czasu będę mógł spędzać w domu – dodał Paluch.