Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Szczecin bez ekstraklasy

Szczecin bez ekstraklasy

 

Przeżywający ostatnimi czasy poważne problemy organizacyjno-finansowe Łącznościowiec prawdopodobnie nie przystąpi do rozgrywek w ekstraklasie kobiet. Ta sprawa powinna wyjaśnić się w poniedziałek, kiedy drużyna rozpocznie przygotowania do nowego sezonu – pisze "Kurier Szczeciński".

Nie wiadomo jednak, ile i jakie zawodniczki pojawią się na zajęciach. Nie wiadomo też, kto poprowadzi treningi, bo najpoważniejszy kandydat na stanowisko szkoleniowca Jarosław Szymaniak raczej nie jest zainteresowany pracą w Łącznościowcu. Trudno mu się dziwić: po ostatnim sezonie zespół się rozpadł, a na transfery i wzmocnienia nie ma po prostu pieniędzy. Tak naprawdę nikt dziś nie zna odpowiedzi na pytanie, kto miałby tworzyć kadrę drużyny i jaki będzie budżet klubu. Na dodatek atmosfera wokół Łącznościowca nie jest najlepsza, a część dotychczasowych działaczy ma zamiar budować nowy klub piłki ręcznej.

– Nie będziemy walczyć o ekstraklasę za wszelką cenę – mówi Piotr Jóźwiak, członek zarządu Łącznościowca, od lat związany z klubem. – Wszystko wyjaśni się po weekendzie. Jeżeli nie uda nam się skompletować solidnego składu, powalczymy o to, byśmy zamiast w ekstraklasie mogli grać w I lidze. Nie wiem, jak zareaguje na to Związek Piłki Ręcznej. Być może nie wyrazi zgody na tę zmianę. Wtedy będziemy zmuszeni zaczynać od najniższej klasy rozgrywkowej.

Wiele wskazuje więc na to, że jedynym zespołem reprezentującym Szczecin w najwyższej klasie rozgrywkowej będą futsalowcy Pogoni 04…