Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Trudne początki trenera Czoski

Trudne początki trenera Czoski

 

Szczypiorniści Travelandu Społem zakończyli pierwszy tydzień przygotowań do sezonu. W niedzielę olsztynianie rozpocznęli w Starych Jabłonkach zgrupowanie. Z zespołem nie trenują Piotr Frelek i Marek Boneczko, którzy… założyli firmę transportową – informuje „Dziennik Elbląski”.

Z pewnością nie tak wyobrażał sobie początek pracy z ósmym zespołem ekstraklasy nowy trener Travelandu Zdzisław Czoska (zastąpił Giennadija Kamielina). Nie tak, bo zawodnicy podczas urlopów nie przyłożyli się do indywidualnych planów treningowych, w efekcie szkoleniowiec musiał skorygować cykl szkoleniowy. Na dodatek doszły mniej lub bardziej zaskakujące absencje. Filar drużyny Adam Tetyk, który ma problemy z mięśniami achillesa, przyniósł dwutygodniowe zwolnienie lekarskie, a nowy nabytek Mateusz Kopyciński wyjechał do Cetniewa, gdzie z reprezentacją juniorów przygotowuje się do mistrzostw świata. Jakby mało było kłopotów, od poniedziałku na zajęciach (i badaniach wydolnościowych) nie pojawili się Piotr Frelek i Marek Boneczko. Najskuteczniejsi zawodnicy Travelandu w minionym sezonie (zdobyli w sumie ponad 270 bramek), wzięli w leasing kilka samochodów ciężarowych i założyli firmę transportową. Trener Czoska i jego asystent Zbigniew Czapla liczą, że Frelek z Boneczką dojadą na zgrupowanie.

– Mieli być już w czwartek, ale zadzwonili, że mają kłopoty z zarejestrowaniem firmy – mówił wczoraj zaskoczony Zdzisław Czoska. – Jak wrócą, będziemy musieli usiąść i ustalić zasady współpracy, żeby każdy wiedział, na czym stoi. Ten tydzień poświęciliśmy na odbudowę wydolności i siły. Niestety, zastałem u zawodników slaby poziom przygotowania, dlatego zaczęliśmy z niższego pułapu. Mam nadzieję, że od poniedziałku będziemy już trenować na pełnych obrotach.

Jak pisze „Gazeta Olsztyńska” do drużyny ma dołączyć 22-letni Konrad Misiewicz (190 cm). Kierownictwo Travelandu od dłuższego czasu zabiegało o wypożyczenie lewego rozgrywającego Azotów Puławy. Giennadij Kamielin, który po odejściu z Olsztyna został trenerem dziewiątej drużyny ekstraklasy, zgodził się oddać tego zawodnika. Ostateczne słowo należało do prezesa Azotów Jerzego Witaszka, który nie miał żadnych przeciwwskazań. 

Traveland chce też pozyskać Przemysława Rosiaka z Vive Kielce. Mimo że 21-letni rozgrywający prawdopodobnie nie zmieści się w kadrze aktualnych brązowych medalistów, to kierownictwo Vive sprawę ewentualnego wypożyczenia odłożyło do sierpnia.