Strona główna | ZPRP | Bogdan Wenta chce przyjechać do Gdańska

Bogdan Wenta chce przyjechać do Gdańska

 

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych w styczniu przyszłego roku zagra na mistrzostwach Europy w Norwegii. Tydzień przed wyjazdem na turniej biało-czerwoni mają rozegrać dwa mecze towarzyskie w kraju. Selekcjoner Bogdan Wenta chciałby, aby odbyty się one w Gdańsku.

Jeszcze kilkanaście dni temu rywal był znany – informuje "Dziennik Bałtycki". Polska miała zagrać z Węgrami dwumecz. To jednak jest już nieaktualne, bowiem Węgrzy odwołali te spotkania. ZPRP szuka rywala dla naszych wicemistrzów świata. Trener Wenta zdania nie zmienia i przed wyjazdem do Norwegii chce zagrać w kraju spotkania towarzyskie.

– Chciałbym, aby reprezentacja wystąpiła w Gdańsku – nie ukrywa Wenta. Również Pomorski Okręgowy Związek Piłki Ręcznej zainteresowany jest zorganizowaniem takich spotkań w Gdańsku. – Jeśli zostanie ogłoszony konkurs to na pewno w nim wystartujemy – zapewnia Mieczysław Grzybowski. wiceprezes POZPR. Gdzie mogłaby zagrać reprezentacja Polski w Gdańsku? W grę wchodzi praktycznie tylko hala Olivia.

Fot. ZPRP
Fot. Bogdan Wenta chce zagrać w Gdańsku

– Grają hokeiści, grają koszykarze, mogą też zagrać piłkarze ręcznych. Byłbym bardzo zadowolony gdyby w Oli-vii doszło do takiego meczu. Hala ma służyć sportowi. W kwestiach finansowych za wynajem obiektu na pewno byśmy się dogadali – nie ukrywa Marek Kostecki, prezes Stoczniowca.

Konkurs na organizatora meczów reprezentacji dopiero zostanie ogłoszony. – Myślę, że stanie się to na jesieni – mówi Jerzy Noszczak, szef wyszkolenia w Związku Piłki Ręcznej w Polsce. – Wprawdzie zarząd związku sam może wybrać organizatora, ale raczej praktykowane były konkursy i się sprawdziły.

Organizator takich spotkań musiałby spełnić szereg wymagań, choć nie są one aż tak wielkie. – Kandydaci powinni złożyć ofertę i zaproponować w niej coś od siebie. Wymogiem na pewno jest duża hala, a takich obiektów w Polsce zbyt wiele nie mamy – mówi Noszczak.

Z organizatora spada obowiązek starania się o transmisję telewizyjną, a sponsorzy będą mile widzianym dodatkiem.

– Mamy podpisaną umowę z Polsatem na wyłączność jeśli chodzi o mecze reprezentacji w kraju – wyjaśnia Noszczak. – Sponsorzy związku te muszą mieć swoje banery. Dla dodatkowych firm, które by współorganizowały mecze, miejsce też by się znalazło. Jeśli chodzi o utrzymanie obu ekip i sędziów to są wysokie koszta. W harmonogramie związkowym są na to przeznaczone pieniądze. Chciałbym jednak zaznaczyć, że decydujący głos przy wyborze miejsca meczów będzie i tak należał do trenera Wenty – zakończył Noszczak.