Pożegnanie ikon

 

Nowi trenerzy, nowe zawodniczki, nowe wyzwania – takie wyglądają letnie dokonania działaczy piłkarek ręcznych z Rudy Śląskiej i Chorzowa – informuje "Sport".

Dwie najlepsze śląskie siódemki zgłaszają w nowym sezonie aspiracje do czołowej ósemki walczącej w play offie o mistrzostwo kraju, przy czym Zgoda celuje nawet w kwartet najlepszych polskich drużyn. – Jeśli tylko unikniemy pecha z kontuzjami, a niestety w ubiegłym sezonie urazy trzebiły nasz skład niemiłosiernie, to zawiesimy sobie wysoko poprzeczkę, choć ja zazwyczaj unikam składania deklaracji – mówi trener, Janusz Szymczyk.

Po dwóch tygodniach przygotowań na własnych obiektach Zgoda 23 lipca wyjedzie na obóz do Bielska. Tam w cygańskim lasku" popracuje nad motoryką i wytrzymałością, a po powrocie w sparingowych potyczkach zespól będzie się zgrywać. Nowymi zawodniczkami Zgody zostały już Jagoda Olek, rozgrywająca AZS AWF Katowice, Małgorzata Kucińska, kołowa SMS Gliwice oraz wracająca do rudzkiego klubu po występach w Elblągu, skrzydłowa Barbara Jasińska. Z powodów zdrowotnych karierę zakończyła Agnieszka Ślusarz, z parkietem pożegnała się definitywnie Wiktoria Guryliowa. Z kolei Joanna Bogusz przebywa na urlopie macierzyńskim, a Małgorzata Liwa poddała się operacji więzadeł krzyżowych i do końca roku na pewno nie ujrzymy jej na boisku. Zmiana nastąpiła także na stanowisku drugiego trenera Zgody – Andrzeja Starzyńskiego zastąpił Dariusz Olszewski.

Nowego trenera mają też niebieskie". Marka Zarzyckiego zastąpił Krzysztof Przybylski, który w minionym sezonie bardzo udanie pracował (4. miejsce) z piłkarzami ręcznymi Olimpii Piekary Śląskie. Ruch wznowi treningi 9 lipca z trzema nowymi zawodniczkami w składzie. Do Chorzowa wróciła wychowanka klubu, 50-krotna reprezentantka kraju, bramkarka Krystyna Wasiuk. Pozyskano też Edytę Kucharską, skrzydłową AZS AWF Katowice oraz rozgrywającą KSS Kielce, Monikę Samsel. Z Chorzowem pożegnały się natomiast skrzydłowa Izabela Kopeć i bramkarka Paulina Kozieł, a karierę postanowiła zakończyć Agnieszka Płomińska.

Roszady kadrowe nastąpiły też u spadkowiczów z ekstraklasy. Sośnicę pożegnały, uważane za ikony" gliwickiego klubu, Iwona Łącz oraz Irina Latyszewska. Nasza reprezentacyjna bramkarka po dekadzie spędzonej w Sośnicy przeszła do zespołu AZS Politechnika Koszalińska. Z kolei Latyszewska wraca do siebie na Ukrainę. – Potencjał mieliśmy taki, że nie powinniśmy spaść – twierdzi wiceprezes Tadeusz Jazienicki. – Stało się jak się stało i w pierwszej lidze zagramy naszą utalentowaną młodzieżą. A jeśli miasto podtrzyma deklaracje wsparcia klubu, to powalczymy o powrót do ekstraklasy.

O awans chce walczyć także siódemka z Katowic, mimo że i w akademickim zespole ubytki są spore. Odeszły wspomniane już Wasiuk, Kucharska i Olek, a w ich miejsce pojawiły się dwie zawodniczki Zgody, Anna Brachmańska i bramkarka Kinga Baryłka. – Z czternastu zawodniczek, które walczyły w ekstraklasie zostało nam jedenaście, ale na pierwszym treningu spodziewamy się około dwudziestu zawodniczek – ujawnia trener Adam Michalski, który najprawdopodobniej nadal będzie prowadził zespól.

– Po obozie wyselekcjonujemy szesnastoosobową kadrę, która zagra w pierwszej lidze. Najważniejsze jest zbudowanie silnego zespołu, a jeśli nadarzy się okazja walki o awans, to oczywiście spróbujemy po roku banicji wrócić do ekstraklasy.

Zbigniew Cieńciała