Strona główna | ZPRP | Polki awansowały do finałów MŚ 2007!!!

Polki awansowały do finałów MŚ 2007!!!

 

Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych przegrała w rewanżowym spotkaniu w Niszu (Serbia) 27:29, jednakże różnica bramkowa (4 bramki na korzyść Polski) w Lublinie tydzień wcześniej wystarczyła i dzięki dzisiejszemu wynikowi Polki awansowały do finałów Mistrzostw Świata!

Serbia – Polska 29:27 (13:15)
Serbia:
Dżenić, Vojcić; Bartosić 3, Veraja, Dżokić 4, Miczić 4, Lekić 2, Filipović, Damjanović, Erić 2, Batinić 3, Koperec 2, Bulatović 9. 
Polska: Chemicz, Łącz; Niedźwiedź-Cecotka 4, Malczewska 8, Majerek 5, Polenz 2, Kudłacz 5, Duran 1, Damięcka 2; Marzec, Rola Wolska.
Sędziowali: Hansen i Pettersen (obaj Norwegia). Widzów 3000. 

Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane, jednakże przebieg meczu kontrolowała drużyna Polska. Na większe prowadzenie Polki wyszły dopiero w 11.minucie gry, gdy po bramce Małgorzaty Majerek prowadziły 8:4. Uzyskana w tej części gry przewaga pozwoliła zakończyć tę połowę spokojnie, z zapasem dwóch bramek. Należy wspomnieć, że w uzyskaniu takiego wyniku bardzo pomogła bramkarka naszego zespołu – Magdalena Chemicz, która broniła rewelacyjnie, często odbijając po dwa rzuty z rzędu. Wynik do przerwy 15:13 dla Polski.

W drugiej połowie obydwie drużyny walczyły bardzo zaciekle, lecz to drużynie Serbii udało się doprowadzić do remisu po 17 w 37.minucie spotkania. Od tego momentu Polki grały "bramka za bramkę", aż do 54.minuty, gdy po trafieniach Duran, Damięckiej i Malczewskiej wyszły na prowadzenie 26:23. Nasza drużyna zbyt wcześnie zaczęła się cieszyć sukcesem i zdekoncentrowane zawodniczki w ostatnich pięciu minutach meczu dały sobie wrzucić sześć bramek zdobywając tylko jedną. Nie zmieniło to jednak faktu, że w dwumeczu Polki były lepsze i to one zagrają w Mistrzostwach Świata!

Powiedziały po meczu:
Małgorzata Majerek: Mecz mogłyśmy wygrać. Miałyśmy troszeczkę 100 procentowych sytuacji, których nie wykorzystałyśmy. Na 2 min przed końcem już się naprawdę cieszyłyśmy z awansu. Może niepotrzebnie, bo trzeba było wygrać. Ale i tak jesteśmy szczęśliwe.

Dagmara Kowalska; Chcemy dorównać chłopakom. Chcemy, aby polska piłka ręczna stała na najwyższym poziomie. Myślę, że kroczek po kroczku idziemy do przodu.