Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w fazie grupowej Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej Kobiet 2023. Biało-Czerwone rywalizację w pierwszym etapie turnieju zakończyły z bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki. Co o występach Polek mówią liczby? Sprawdzamy mistrzowskie statystyki.
Najważniejsza statystyka po fazie grupowej MŚ 2023 jest tylko jedna: reprezentacja Polski awansowała do rundy zasadniczej z dwoma punktami na koncie w efekcie zwycięstw nad Iranem (35:15) i Japonią (32:30) oraz porażki z Niemkami (17:33). To najlepszy start w historii występów Polek w czempionacie globu. Biało-Czerwone jeszcze nigdy nie zabrały ze sobą do kolejnej rundy dwóch “oczek”.
Dwa zwycięstwa Polek musiały przełożyć się na pozytywny bilans bramkowy. W trakcie 180 minut grupowej rywalizacji nasze reprezentantki zdobyły o sześć trafień więcej niż rywalki przeciwko nim (84 do 78). Oznacza to, że podopieczne selekcjonera Arne Senstada rzucały średnio 28 bramek na mecz, tracąc w tym czasie 26 goli.
W trakcie trzech meczów reprezentantki Polski przeprowadziły 189 ataków na bramkę przeciwniczek. Sukcesem zakończyło się 63% z nich. Jeśli chodzi o skuteczność rzutów, Biało-Czerwone mogą pochwalić się wskaźnikiem na poziomie 58,3%. Najczęściej drogę do siatki przeciwniczek znalazła kapitan Monika Kobylińska, autorka 17 trafień.
Zgodnie ze statystykami Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej, najwięcej, bo aż dziewiętnaście bramek, Polki zdobyły ze skrzydła. Szesnaście goli nasze zawodniczki zdobyły z okolic dziewiątego metra, kolejne trzynaście trafień było efektem przedarcia się przez strefę rywalek, dwanaście goli Biało-Czerwone zdobyły w kontratakach, dziesięć razy oddały skuteczny rzut z szóstego metra, a dziewięć razy zapunktowały z rzutów karnych.
Jeśli chodzi o występy w defensywie, Polki zanotowały siedem przechwytów, dwanaście razy zostały ukarane dwuminutowymi wykluczeniami oraz sprokurowały siedemnaście rzutów karnych na korzyść rywalek.
Mocnym punktem w polskiej kadrze były bramkarki. Adrianna Płaczek do spółki z Barbarą Zimą zatrzymały 38 rzutów przeciwniczek, co oznacza, że zapobiegły utracie mniej więcej co trzeciej bramki (33,6% skuteczności). 15 interwencji zanotowała Zima (38%), 23 – Płaczek (31%). Co ciekawe, Ada w trzech spotkaniach obroniła aż połowę, czyli pięć rzutów karnych. To najlepszy wynik spośród wszystkich bramkarek na MŚ 2023!
Pierwsze spotkanie w ramach drugiego etapu mistrzostw świata reprezentacja Polski rozegra w czwartek 7 grudnia. Szczegółowy terminarz gier oraz wszystkie rywalki w fazie zasadniczej Polki poznają jednak dopiero we wtorek wieczorem, gdy spotkania ostatniej kolejki gier zakończy Grupa E. Już teraz wiemy jednak, że Biało-Czerwone w fazie zasadniczej zmierzą się z Dunkami, Rumunkami oraz zwyciężczyniami meczu Serbia – Chile.







