Strona główna | ZPRP | Wykorzystać marketingowo sukces z MŚ

Wykorzystać marketingowo sukces z MŚ

 

Zainteresowanie jakim cieszyła się piłka ręczna podczas mistrzostw świata przeszło najśmielsze oczekiwanie. Srebrnych medalistów witano jak bohaterów. Przylot do Polski prezydenckim samolotem, odznaczenia państwowe i kibice, którzy nie dali im odpocząć. Jaki krajobraz został po tych MŚ w Niemczech? – stacja TVP Sport zamieściła w "Sportowej Niedzieli" obszerny reportaż na ten temat.Fot. reczna.pl/Paweł Papaj  - Piłka ręczna wyszła z zaścianka
Nasi reprezentanci wrócili do swoich klubów, większości niemieckich. Ci, kórzy
grają w kraju, w swoich klubach są gwiazdami. Sukces to nie tylko wspaniałe emocje, ale również biznes. Biznes, który zapewnił piłce ręcznej marketingowe 5 minut.

Na koszulkach naszej reprezentacji przybywało sponsorów,  a wartość reklamowa zespołu rosła. – „W 2006 r. wartość sponsoringu w polskiej piłce ręcznej wynosiła 2,5 mln zł. Tylko sam mecz finałowy Niemcy-Polska ten wynik poprawił” – mówi Konrad Pudło z „Media Sport”.

Piłka ręczna może być dobrym produktem reklamowym. Marcin i Krzysztof Lijewscy pojawią się na plakatach promujący Ostrów Wlkp., w którym się wychowali. W tym celu zrealizowano już specjalną sesję zdjęciową z udziałem głównych bohaterów kampanii, której hasłem będzie „Ostrów Wielkopolski – nasze miasto’’.

Piłka ręczna po MŚ przestała być dyscypliną niszową, a po prostu sportem modnym. „To jest dyscyplina, która wchodzi w krąg sportów popularnych” – uważa dr Adam Kornacki socjolog sportu. – Uprawianie dziś piłki ręcznej może być tak samo atrakcyjne jak uprawianie koszykówki czy siatkówki”.

Kielce, Lubin, Płock to ośrodki, gdzie piłka ręczna zawsze była na pierwszym planie. Tam o popularność dyscypliny nie trzeba specjalnie zabiegać. Powoli o szczypiorniaku przypominają sobie coraz mniejsze ośrodki.

„Coraz częściej otrzymuję pytania czy powstanie u nas sekcja piłki ręcznej chłopców, gdyż dziewcząt już mamy – mówi Dariusz Kudła pierwszy trener Mariusza Jurasika z Czarnych Żagań – Najprawdopodobniej nastąpi to od września”.

Młodzi adepci szczypiorniaka, którzy dopiero zaczynają przygodę ze sportem, chcą być tacy jak ich mistrzowie. Nasi reprezentanci nie mogą jednak pozwolić by kibice zapomnieli o piłce ręcznej. Przed nimi kolejny sprawdzian – czerwcowe mecze play off z Holandią do finałów Mistrzostw Europy 2008. To kolejna szansa by promować piłkę ręczną w Polsce.