Srogi rewanż Vive

 

Kibice męskiego szyczypiorniaka od kilku dni ze zniecierpliwieniem odmierzali porę wznowienia rozgrywek ekstraklasy. W Płocku i Kielcach kibice zobaczyli na parkiecie wicemistrzów świata z Niemiec. W 16. kolejce całą pulę zgarnęli gospodarze. Vive zachowało punkt przewagi nad Zagłębiem Lubin.

Do najciekawszego meczu doszło w Kielcach. 3 tysiące widzów dopingowało miejscowe Vive. Według niektórych doniesień dla 800 osób zabrakło biletów. Kielczanie od początku spotkania byli zespołem zdecydowanie lepszym, biorąc rewanż za porażkę z I rundy 29:31, wygrali 33:22. Meksykańska fala najlepiej oddaje nastrój na trybunach.

W składzie gospodarzy wystąpiło trzech srebrnych medalistów MŚ – Patryk Kuchczyński, Mateusz Jachlewski i Michał Jurecki. Dwóm pierwszym trener Zbigniew Tłuczyński szybko dał odpocząć po trudach rywalizacji w Niemczech. Jurecki grał dłużej, zdobywając 9 bramek. Duży udział w okazałym zwycięstwie miał bramkarz Maciej Stęczniewski, który na początku II połowy notował 70 procentową skuteczność.

„Rewelacja. Dawno nie było takiego zainteresowania meczem – powiedział trener Tłuczyński – Nie chodzi tyle o przeciwnika, co o uhonorowanie naszych srebrnych medalistów. Dziękuję za doping”.

Włodarze klubu z Kielc już myślą o dostawieniu za bramkami rozsuwanych trybun. Pomyśleć, że jeszcze kilka miesięcy temu nowa hala przy ul. Bocznej wydawała się taka ogromna.                

Z pozostałych spotkań warto wymienić niezwykle cenną wygraną Śląska Wrocław 26:25 nad Stalą Mielec. Klub z Dolnego Śląska nie zdołał co prawda opuścić ostatniego miejsca w tabeli, ale do poprzedzających go bezpośrednio drużyn znacznie odrobił straty.

Na uwagę zasługuje dorobek Piotra Frelka, który dla Travelandu-Społem Olsztyn zdobył 1/3 bramek (12) zespołu. Olsztynianie pokonali walczące o utrzymanie się w lidze Azoty Puławy 36:27. 

Wyniki 16.kolejki ekstraklasy mężczyzn:

Traveland-Społem Olsztyn – Azoty Puławy       36:27 (21:16)
MMTS Kwidzyn – Techtrans Darad Elbląg          26:23 (11:8)
Vive Kielce – Olimpia Piekary Śl.                    33:22 (15:11)
Zagłębie Lubin – Piotrkowianin-Kiper Piotrków  32:28 (18:12)
Wisła Płock – Chrobry Głogów                        32:25 (17:13)
Śląsk Wrocław – Stal Mielec                           26:25 (14:10)