Strona główna | ZPRP | Polska-Rosja 32:30

Polska-Rosja 32:30

 

W drugim dniu turnieju mężczyzn w Leon Polska wygrała z Rosją 32:30 (18:16). Przy stanie 31:30 Aleksiej Rastworcew trafił w poprzeczkę. Wynik ustalił Patryk Kuchczyński. Najlepszym zawodnikiem w polskiej ekipie był Michał Jurecki zdobywca 6 bramek.

Po raz ostatni Polska pokonała Rosję w 2002 r., właśnie podczas turnieju w Leon. Na kolejną wygraną nad sborną musieliśmy czekać pięć lat. Wygrana mogła być bardziej okazała, ale z drugiej strony Rosjanie w końcówce spotkania byli bliscy remisu. Trener Bogdan Wenta cały czas szuka optymalnego składu i testuje, na co stać poszczególnych zawodników. Stąd na boisku w kontrolnych spotkaniach nie zawsze przebywają zawodnicy, którzy danego dnia są w optymalnej dyspozycji.
W sobotę korzystniej prezentowali się gracze, którzy bardziej utożsamiani są jako zmiennicy niż zawodnicy podstawowego składu. Do tych pierwszych należą Michał Jurecki, Damian Wleklak i Patryk Kuchczyński, którzy najlepiej radzili sobie z rosyjską defensywą. Pierwszy z nich sygnał do odrabiania strat dał pod koniec pierwszej części spotkania, kiedy w ciągu 8 min zdobył trzy bramki. Jego dynamiczne akcje znacznie przyspieszyły polskie ataki. A i w obronie większa determinacja znacznie utrudniała Rosjanom dokładne rozegranie piłki.

W efekcie przeciwnicy przez pierwsze 7 min po przerwie nie byli w stanie wzbogacić swojego dorobku. Wówczas Polacy osiągnęli największą przewagę w spotkaniu (22:16). Powrót do wyjściowego składu białoczerwonych, spowodował, że były problemy z wyprowadzaniem kontr, dograniem piłki na skrzydła i obrotowego, a Rosjanom umożliwił zmianę niekorzystnego wyniku. Trudny do upilnowania był zwłaszcza obrotowy Michaił Czipurin, który wspólnie Aleksiejem Rastworcewem i Aleksiejem Kajnarowem doprowadzili do remisu 26:26. Po chwili mogliśmy prowadzić trzema trafieniami, ale po raz pierwszy tego dnia z 7 metrów pomylił się Tomasz Tłuczyński. W finałowych minutach dopisało nam szczęście (poprzeczka rywali), a trener Wenta może się tylko cieszyć, że w reprezentacji są wartościowi dublerzy i jest duża rywalizacja między zawodnikami na tych samych pozycjach.

Polska-Rosja 32:30 (18:16)
Polska: Szmal, Weiner ? Tłuczyński 5 (2), Bielecki 3, Tkaczyk 1, M.Lijewski 2, M.Jurecki 6, K.Lijewski 3 (2?), Jurasik 1, Wleklak 3, Kuchczyński 4, Kuptel 1 (2?), Jachlewski 3 (2) (2?), Kwiatkowski (2×2?), B.Jurecki, Siódmiak. Kary 10 min. Trener: B.Wenta.
Rosja: Kostygow ? Kowalew 2, Kriwoszyłkow 2, Kajnarow 3, Czernoiwan 1, Iwanow 3, Miagkow 1 (2?), Rastworcew 5 (2×2?), Kamanin 2 (2?), Igropulo 5 (3), Czipurin 2, Kokszarow 4 (2). Kary 8 min. Trener: W. Maksymow.
Sędziowali: Franco, Rodriguez (obaj Hiszpania).

Hiszpania – Brazylia 41:19 (20:12).