28 listopada 2024

LM: niemoc Industrii Kielce trwa

Wicemistrzowie Polski z Kielc przegrali czwarty kolejny mecz w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tym razem podopieczni trenera Talanta Dujshebaeva polegli na wyjeździe w Danii, gdzie przegrali z miejscowym Aalborgiem Handbold wynikiem 26:34.

Industria Kielce ostatnie zwycięstwo w tegorocznej edycji Champions League zanotowała 17 października, kiedy pokonała na wyjeździe norweski Kolstad (33:32). Od tego momentu kielczanie musieli jednak uznać wyższość Aalborga (28:35) przed własną publicznością, a także dwukrotnie OTP Bank Picku Szeged (27:28; 31:35).

Zakończenie złej passy w środowy wieczór wydawało się bardzo trudnym zadaniem, zważywszy na dobrą formę rywali i wynik pierwszej konfrontacji między tymi zespołami. Jeśli ktoś nie był przekonany co to słuszności tej tezy, wątpliwości dobitnie rozwiał sam początek spotkania. Nie minęło kilka minut, a Duńczycy prowadzili 5:0!

Wypracowana w ten sposób przewaga sprawiła, że grający u siebie Aalborg mógł kontrolować przebieg meczu i nadawać ton rywalizacji. Dobrze bronił Fabian Norsten, a do kieleckiej siatki często trafiali Jack Thurin i Aleks Vlah. Efekt? Siedmiobramkowe prowadzenie gospodarzy do przerwy 20:13.

Niestety, także po przerwie kielczanie nie potrafili nawiązać równorzędnej walki. Z czasem Aalborg dobił nawet do granicy dziesięciu goli zaliczki (28:18), a ostatecznie zwyciężył wynikiem 34:26.

Małymi pozytywami spotkania z perspektywy polskiego kibica mogą być jedynie dobre występy Miłosza Wałacha w bramce (8 interwencji, 40% skuteczności) oraz trzy bramki Michała Olejniczaka.

Środowy wynik sprawił, że po dziewięciu kolejkach gier Industria Kielce zajmuje szóstą lokatę w Grupie B (ostatnią premiowaną awansem) z sześcioma punktami na koncie. Kolejny bardzo ważny mecz kielczanie rozegrają za tydzień, kiedy w Hali Legionów podejmą norweski Kolstad, który ma identyczną liczbę “oczek”. Pierwszy gwizdek w środę 4 grudnia o godz. 18.45.

Aalborg Handbold – Industria Kielce 34:26 (20:13)

Industria Kielce: Wałach, Mestrić, Cordalija – Olejniczak 3, Kounkoud 2, A. Dujshebaev 1, Maqueda 3, Karacić 1, Moryto 2, D. Dujshebaev 2, Surgiel 3, Gębala 3, Karalek 1, Rogulski, Monar 2, Nahi 3.

Pin It on Pinterest