24 lutego 2025

Żeńskie kluby zakończyły udział w europejskich pucharach

To nie był udany weekend dla polskich żeńskich drużyn klubowych na arenie międzynarodowej. Mistrzynie kraju KGHM MKS Zagłębie Lubin przegrały u siebie z francuskim JDA Bourgogne Dijon Handball i na linii mety straciły szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Europejskiej. W Pucharze EHF strat z pierwszego meczu fazy 1/4 finału przeciwko słowackiemu MSK IUVENTA Michalovce nie odrobiły natomiast zawodniczki MKS Urbis Gniezno.

Niedzielny mecz KGHM MKS Zagłębia Lubin miał zadecydować o awansie do ćwierćfinału Ligi Europejskiej Kobiet. Miedziowe grały przed własną publicznością z francuskim JDA Bourgogne Dijon Handball, które Polki pokonały zresztą kilka tygodni wcześniej na wyjeździe (29:27). Zagłębiu do awansu wystarczył remis.

Niestety, decydujące spotkanie w ogóle nie potoczyło się po myśli Miedziowych. Już po niespełna 10. minutach było 6:3 dla rywalek, a kolejny przestój gospodyń w końcówce pierwszej połowy sprawił, że Francuzki po pół godzinie gry wygrywały aż 18:9! Tak wysoka przewaga sprawiła, że przyjezdne w drugiej połowie kontrolowały przebieg gry i zwyciężyły 32:24, nawet pomimo dobrej formy Karoliny Kochaniak-Sali (5 bramek).

Wynik ten sprawił, że KGHM MKS Zagłębie Lubin fazę grupową Ligi Europejskiej Kobiet zakończyło na 3. miejscu. Awansem do ćwierćfinału premiowane były pierwsze dwie lokaty.

KGHM MKS Zagłębie Lubin – JDA Bourgogne Dijon Handball 24:32 (9:18)
Najwięcej bramek dla Zagłębia: Karolina Kochaniak-Sala (5)

Również na własnym parkiecie w Pucharze EHF Kobiet rywalizował MKS Urbis Gniezno. Zawodniczki z Gniezna stanęły jednak w sobotę przed bardzo trudnym zadaniem: aby awansować do półfinału rozgrywek, Polki musiały odrobić aż 15 bramek straty z pierwszego meczu przeciwko słowackiemu MSK IUVENTA Michalovce.

Rewanż co prawda okazał się zdecydowanie bardziej wyrównanym widowiskiem, ale ponownie górą były rywalki. W pierwszych minutach mieliśmy do czynienia z dominacją gospodyń, które wygrywały 5:0 i były na dobrej drodze do odrabiania strat, ale przeciwniczki szybko wyrównały stan gry i już do końca meczu spotkanie było dość zacięte.

Do przerwy MKS Urbis Gniezno prowadził 9:8, ale w końcówce meczu inicjatywę przejęły przyjezdne z Michałowic, które wygrały ostatecznie 26:22 i przypieczętowały swój awans do półfinału Pucharu EHF, eliminując tym samym ekipę z Gniezna.

MKS Urbis Gniezno – MSK IUVENTA Michalovce 22:26 (9:8)
Najwięcej bramek dla MKS Urbis Gniezno: Maja Schlabs i Monika Łęgowska (po 4)

Pin It on Pinterest