Strona główna | Piłka Plażowa | Historyczny, polski medal w EBT Tour!

Historyczny, polski medal w EBT Tour!

 

W węgierskim Budaors odbyły się finały European Beach Handball Tour. Zawody te nieoficjalnie nazywane są klubowymi mistrzostwami Europy, grają w nich najlepsze drużyny piłki plażowej z danego kraju. W tym roku znakomicie zaprezentowały się zawodniczki BHT Piotrkowianin, które sięgnęły po brązowe medale! Gracze BHT Auto Forum Petry Płock uplasowali się na ósmej pozycji.

O 3. miejsce Polki grały z chorwackim Detono Zagreb. Spotkanie dostarczyło bardzo wielu emocji zarówno zawodniczkom, jak i kibicom. Ze względu na ogromne doświadczenie faworytkami tego spotkania były Chorwatki, dlatego zawodniczki z Polski miały przed sobą bardzo trudne zadanie.

Zawodniczki BHT Piotkowianin zwyciężyły Chorwatki w dwóch setach (11:10, 14:13) i z nieukrywaną radością, wzruszeniem i zaszczytem odebrały brązowe medale z rąk Joanny Brehmer – delegata turnieju z ramienia EHF, przedstawiciela Komisji ds. piłki ręcznej plażowej w Polsce. To drugi najlepszy wynik w historii występów polskich, kobiecych drużyn plażowej piłki ręcznej na arenach międzynarodowych.

Ponadto ogromny sukces zanotowała i wyróżnienie otrzymała Martyna Matysek, która doceniona przez organizatorów została wybrana do drużyny gwiazd turnieju jako najlepiej broniąca zawodniczka!

– Zdobycie brązowego medalu na Klubowych Mistrzostwach Europy to dla nas ogromny sukces. Bardzo ciężko na to zapracowałyśmy. Ogromnie się cieszę z wyróżnienia mnie jako najlepszej zawodniczki grającej w obronie, ale to sukces całej drużyny za co bardzo dziękuję trenerowi i koleżankom. Turniej pokazał w jakim miejscu jesteśmy, dużo się nauczyłyśmy, wiemy nad czym warto popracować, by grać jeszcze lepiej. Z pewnością wykorzystamy zdobyte doświadczenie w przyszłości. To dla nas wymarzony początek sezonu i wiem, że utrzymamy wysoki poziom gry również w nadchodzących rozgrywkach o Mistrzostwo Polski – podkreśla Matysek.

Także gracze BHT Auto Forum Petry Płock cieszyli się z cennych  doświadczeń jakie zebrali podczas pobytu na Węgrzech.

– Można powiedzieć, że turniej był dla nas swego rodzaju chrztem na tym najwyższym europejskim poziomie i choć liczyliśmy na więcej byliśmy świadomi, że na tego typu turnieju nie ma słabych zespołów i z każdym można zarówno wygrać jak i przegrać. W wielu kluczowych momentach zabrakło nam doświadczenia i może troszeczkę szczęścia a minimalne porażki z drugim i trzecim zespołem turnieju pokazały że poziom sportowy pozwala nam bić się z najlepszymi. Naszym celem na ten sezon jest obrona mistrzostwa kraju, która może przybliżyć nas do wyjazdu na finały za rok – analizuje zawodnik płockiej drużyny Adrian Fiodor.