Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Kto ze złotem, z brązem, kto spadnie?

Kto ze złotem, z brązem, kto spadnie?

 

Przed kibicami piłki ręcznej niezwykle emocjonujące dni. Już w środę dowiemy się która z drużyn opuści PGNiG Superligę mężczyzn. W czwartek i piątek dojdzie do kolejnych spotkań o medale, natomiast w sobotę i poniedziałek poznamy pierwsze rozstrzygnięcia w walce o piąte oraz siódme miejsce.

Finał

Orlen Wisła Płock – KS Vive Tauron Kielce / czwartek, godz. 18.00, Polsat Sport

W Orlen Arenie dojdzie do kolejnej batalii o mistrzostwo kraju. O wiele bliżej złotych medali są zawodnicy Vive Tauronu Kielce, którzy do upragnionego sukcesu potrzebują tylko jednego zwycięstwa. Pierwszą okazję do zakończenia ligowego sezonu będą mieć już w czwartek. Mecze w Kielcach cechowały się walką, a efektem przekroczenia przepisów były liczne czerwone kartki. Obrońcy tytułu pragną wygrać po raz trzeci i spokojnie zregenerować się przed Final4 Ligi Mistrzów. Cel gospodarzy jest jednak równie jasny – pokrzyżować plany Vive Tauronu i dać własnym kibicom powody do radości. Zmorą obu trenerów są problemy kadrowe. W zespole gości na boisku nie pojawi się Tomasz Rosiński oraz Uroš Zorman. Nie wiadomo natomiast co z występem Mateusza Jachlewskiego. Jeszcze większe zmartwienie ma jednak Manolo Cadenas, bowiem od ostatniego spotkania ze składu wypadł Nemanja Zelenović, który zakończył finałową rywalizację ze złamanym nosem. Niepewny jest również występ Sashy Tioumentseva.

Stan rywalizacji – 0:2

O 3. miejsce

Azoty Puławy – Pogoń Szczecin / piątek, godz. 18.00

Azoty Puławy – Pogoń Szczecin / sobota, godz. 18.00

Wielu emocji dostarcza rywalizacja o brązowe medale. W pierwszych spotkaniach gra była wyrównana i nie brakowało w niej efektownych akcji, które wprawiały w zachwyt nie tylko kibiców zgromadzonych w Azoty Arenie. Podopieczni Ryszarda Skutnika zrealizowali swój plan na wyjazd do Szczecina. Wygrali jedno ze spotkań i wydaje się, że przed meczami na własnym parkiecie są w uprzywilejowanej sytuacji. Zawodnicy Pogoni nie powiedzieli jednak ostatniego słowa. We wtorek udowodnili, że potrafią poradzić sobie nawet wobec absencji Michala Bruny czy niepełnej dyspozycji Bartosza Konitza. Podopieczni Rafała Białego zamierzają zepsuć puławianom święto i powrócić do Szczecina z co najmniej jednym zwycięstwem.

Stan rywalizacji – 1:1

O miejsce 5.

PGE Stal Mielec – Górnik Zabrze / sobota, godz. 18.00

Mający słabszą końcówkę sezonu Górnik uda się do Mielca, gdzie rywalizować będzie o piąte miejsce. Podopieczni Patrika Liljestranda muszą pocieszyć się dalszym miejscem i udowodnić swoim kibicom, że były to tylko chwile słabości. Zespół zmaga się jednak z kontuzjami, co nie napawa optymizmem. Ostatnie chwile sezonu dają się we znaki również gospodarzom sobotniego spotkania. Paweł Noch wraz ze swoimi podopiecznymi muszą wypracować sobie jak największą zaliczkę, by do Zabrza jechać w dobrych nastrojach. Będzie to dla nich również szansa na przełamanie złej serii ligowych spotkań z Górnikiem, która trwa od 19 maja 2013 roku.

O miejsce 7.

MMTS Kwidzyn – KS SPR Chrobry Głogów / poniedziałek

Dopiero w poniedziałek odbędzie się pierwsze spotkanie decydujące o siódmej pozycji. We wcześniejszej rywalizacji Chrobry przeciwstawił się Stali Mielec i był blisko walki o piąte miejsce. Tym razem ich przeciwnikiem będzie MMTS, który nie wygrał od sześciu spotkań. Pomorzanie będą chcieli pokazać kibicom dobrą piłkę ręczną i przybliżyć się do zwycięstwa w dwumeczu. W składzie gospodarzy nie wystąpi jednak Paweł Genda oraz Przemysław Rosiak. Choć przyjezdni deklarują, że w obliczu całego sezonu siódme miejsce będzie porażką, pragną zakończyć ligowe zmagania wygraną.

O miejsca 9.-12.

MKS Zagłębie Lubin – MKS Nielba Wągrowiec / środa, godz. 18.00

Piłkarze ręczni Zagłębia są na bardzo dobrej drodze, by pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej. W przypadku remisu, bądź wygranej w środę, zawodnicy z województwa dolnośląskiego zapewnią sobie utrzymanie bez konieczności gry w barażach. Ostatnia kolejka pokazała jednak, że choć Nielba pewna jest spadku, nie zamierza być dostarczycielem punktów. Podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego wygrali już z Wybrzeżem i Śląskiem. Do kompletu brakuje im tylko Zagłębia. Okazję do sprawienia kolejnej niespodzianki i jednocześnie przysługi drużynie z Gdańska, będą mieć już w środę.

Wybrzeże Gdańsk – WKS Śląsk Wrocław / środa, godz. 19.00

W Gdańsku dojdzie do bardzo ciekawego spotkania Wybrzeża ze Śląskiem Wrocław. Obie drużyny mają jeszcze szansę na utrzymanie, jednak w lepszej sytuacji znajdują się gospodarze. W ostatniej kolejce zaprzepaścili oni swoją okazję i przegrali z Nielbą. Tym razem pragną zrehabilitować się i udowodnić, że zasługują na kolejny sezon w PGNiG Superlidze. Przyjezdnych ratuje tylko zwycięstwo. W meczu na własnym terenie „Wojskowi” pokazali, że potrafią wygrać z gdańszczanami i nie ulega wątpliwości, że o podobny rezultat będą walczyć również w środę. Chcąc nawiązać walkę muszą jednak zdecydowanie poprawić swoją postawę w ataku.