Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Nielba spadła z ligi, ale rozdaje karty

Nielba spadła z ligi, ale rozdaje karty

 

Rywalizacja o dalsze miejsca w PGNiG Superlidze mężczyzn po raz kolejny przysporzyła kibicom wiele emocji. Ostatecznie do pojedynku o piątą lokatę staną Stal Mielec oraz Górnik Zabrze. W walce o utrzymanie ważne zwycięstwo odniosło Zagłębie Lubin, natomiast Nielba Wągrowiec pokrzyżowała plany Wybrzeżu Gdańsk.

 

O miejsca 5.-8.

PGE Stal Mielec – KS SPR Chrobry Głogów 24:27 (16:12)

Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy już od pierwszych minut narzucili własne warunki i wypracowali bezpieczną przewagę. Utrzymali ją aż do końca pierwszej połowy i gdy zgromadzeni w hali kibice myśleli, że losy spotkania są już rozstrzygnięte, do meczu włączył się Chrobry. Podopieczni Krzysztofa Przybylskiego zaczęli zmniejszać dystans, a w ich szeregach pojawiła się nadzieja na korzystny rezultat. Zawodnicy Stali wydawali się być zaskoczeni i jednocześnie nieco bezradni. Dopiero w ostatnich minutach poprawili swoją grę, co zapewniło im możliwość gry o piąte miejsce.

Pierwsze spotkanie – 29:24 dla Stali Mielec. W dwumeczu 53:51 dla Stali Mielec.

Górnik Zabrze – MMTS Kwidzyn 31:28 (16:13)

MMTS przyjechał do Zabrza z chęcią odrobienia strat z pierwszego spotkania. Podopieczni Krzysztofa Kotwickiego postawili się Górnikowi i w pierwszej połowie toczyli z nimi wyrównaną walkę. Żadna z drużyn nie była bowiem w stanie wypracować większej przewagi. Dopiero tuż przed zejściem do szatni gospodarze odskoczyli na trzy trafienia. Początek drugiej części meczu zapowiadał łatwe zwycięstwo Górnika. Nic bardziej mylnego, ponieważ zawodnicy MMTS-u przebudzili się i zdołali powrócić na prowadzenie. Spotkanie wyrównało się, a swoją szansę mieli kwidzynianie. Nie wykorzystali jednak gry w przewadze, podczas której to gospodarze wyprowadzili dwa kontrataki i zapewnili sobie bezpieczną przewagę, dającą im możliwość walki o piątą lokatę.

Pierwsze spotkanie – 34:31 dla Górnika Zabrze. W dwumeczu 65:59 dla Górnika Zabrze.

O miejsca 9.-12.

WKS Śląsk Wrocław – MKS Zagłębie Lubin 22:30 (13:13)

Spotkanie we Wrocławiu było bardzo ważne dla obu zespołów. Miało to swoje odzwierciedlenie w nerwowej grze zawodników, którzy potrzebowali kilku minut, by uspokoić sytuację na boisku. Na prowadzeniu utrzymywali się gospodarze, jednak pojawienie się w bramce Zagłębia Patryka Małeckiego pozwoliło gościom na odrobienie strat. Druga połowa to niska skuteczność rzutowa zawodników obu drużyn. Inicjatywę przejęli przyjezdni, na co podopieczni Piotra Przybeckiego zareagowali kilkoma zrywami. Ich gra była jednak poniżej oczekiwanego poziomu, co pozwalało lubinianom kontrolować wydarzenia i sięgnąć po cenne dwa punkty.

MKS Nielba Wągrowiec – Wybrzeże Gdańsk 24:23 (11:11)

W swoim ostatnim przed własną publicznością spotkaniu zawodnicy Nielby chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony. Niezwykle zmotywowani podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego objęli prowadzenie, co podrażniło przyjezdnych. Gra była wyrównana, a wynik oscylował wokół remisu. Dopiero po przerwie inicjatywę przejęli zawodnicy Wybrzeża, którzy poprawili defensywę i wydawało się, że są blisko zwycięstwa. Na taki bieg wydarzeń nie pozwoliła Nielba, która poderwała się i zdołała zatrzymać dwa punkty w Wągrowcu. Wynik ten skomplikował plany beniaminkowi z Gdańska.