Strona główna | ZPRP | Przybylski otrzymał powołanie do kadry A

Przybylski otrzymał powołanie do kadry A

 

Przed chwilą dowiedziałem się od trenera Bieglera, że dostałem powołanie na kadrę A. Bardzo się cieszę z tego powołania – powiedział Rafał Przybylski, wybrany MVP Azotów Puławy po drugim półfinale PGNiG Puchar Polski Final4.

Powiedzieli po meczu:

Michał Daszek (Orlen Wisła
): Nie był to spacerek. Puławy zrobiły postęp pod okiem trenera Skutnika. Widać to po wyniku. 37 bramek rzuconych. Biegają przez 60 minut. Na pewno spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy. Cel zrealizowaliśmy. Teraz szybka regeneracja sił i jutro pojedynek z Kielcami. Na koniec popełniliśmy trochę błędów. Mogliśmy rozegrać to inaczej. Reasumując najważniejsze jest zwycięstwo. 


Kamil Syprzak (Orlen Wisła)
: Można powiedzieć, że mecz mieliśmy pod kontrolą. Skłamałbym, gdybym powiedział, że go odpuściliśmy. Wręcz przeciwnie straciliśmy sporo sił. Mam nadzieję, że to się nie odbije na wyniku finału z Vive. Od teraz koncentrujemy się na tym rywalu. Piłka ręczna to sport dla twardzieli. Mariusz Jurkiewicz dostał mocne uderzenie w mięsień czworogłowy. W starciu z Vive emocje zapewniamy – jak zawsze.
Przemysław Krajewski (Azoty): Dla oko było to fajne. Padło dużo bramek. Widać oba zespoły niezbyt dobrze przykładały się do obrony. Na pewno nie jestem zadowolony ze swojej gry. Cieszy to, że walczymy, że idziemy w dobrym kierunku. Będziemy się starali obronić trzecie miejsce. Trzeba szanować każdego przeciwnika. Niezależnie z kim się gra. Górnik na pewno nie odpuści i będzie chciał w tym sezonie coś osiągnąć.

/ Fot. N. Barczyk Pressfocus

Rafał Przybylski (Azoty: Z Górnikiem musimy zagrać mocniej w obronie. Graliśmy bardzo fantazyjnie w ataku. Trochę jesteśmy niezadowoleni z tego wyniku, bo była szansa dziś ugryźć Orlen Wisłę. Jest super atmosfera, która jest lepsza niż w zeszłym roku. Przed chwilą dowiedziałem się od trenera Bieglera, że dostałem powołanie na kadrę A. Bardzo się cieszę z tego powołania.