Strona główna | Europejskie Puchary | Liga Mistrzów: Na inaugurację z Węgrami

Liga Mistrzów: Na inaugurację z Węgrami

 

W najbliższy weekend rozpoczną się rozgrywki Ligi Mistrzów. Polskim zespołom przyjdzie zmierzyć się z Węgrami. W Sobotę Orlen Wisła Płock podejmie MVM Veszprém, a dzień później Vive Tauron Kielce rywalizować będzie z MOL-Pick Szeged.

LM

Najbliższy sezon będzie pierwszym, w którym obowiązywać będzie nowa formuła Ligi Mistrzów. W rozgrywkach weźmie udział 28 drużyn. Pierwsze dwie grupy (A i B), liczące po osiem zespołów, złożone są z najlepszych europejskich klubów, do których zaliczono Polaków. Pozostałe dwanaście ekip tworzy grupy C i D. Zwycięzcy grup A i B wywalczą awans bezpośrednio do ćwierćfinału, a drużyny z miejsc 2-6 do 1/8 finału. Zwycięzcy oraz drugie zespoły z grup C i D zagrają w dwumeczu o dwa pozostałe miejsca w najlepszej szesnastce.

Spotkaniom polsko-węgierskim za każdym razem towarzyszy przyjazna atmosfera na trybunach. Nie inaczej będzie tym razem, choć rzecz jasna na parkiecie nikt nie odpuści. W sobotę wicemistrzowie kraju przyjmą jednego z kandydatów do gry w Final Four. Nikomu nie trzeba bowiem przedstawiać sylwetek takich postaci, jak: Ilić, Palmarsson, Ugalde czy Zeitz. A nie są to wszyscy, którzy stanowią zagrożenie w ekipie mistrza Węgier. Drużyna Carlosa Ortegi postawiła na stabilizację i utrzymanie składu z zeszłego sezonu. Siła zespołu widoczna była w spotkaniach przedsezonowych, w których najbliższy rywal płocczan prezentował się obiecująco. Wszyscy w Płocku liczą jednak na powtórzenie wyniku z marca 2014 roku, kiedy to Nafciarze również nie byli faworytem, a mimo to dwa punkty pozostały w Orlen Arenie.

Mistrzowie Polski zainaugurują Ligę Mistrzów wyjazdowym spotkaniem z MOL-Pick Szeged. Przed kielczanami również trudne zadanie, bowiem – jak podkreślają sami zawodnicy – z Szeged zawsze gra się ciężko. Węgierskiej bramki strzec będzie Piotr Wyszomirski, który już nie raz udowodnił swoją przydatność, a wspierać będą go Garcia, Bombac, Ancsin czy Källman. W nowej formule rozgrywek każdy z pojedynków jest niezwykle istotny, dlatego też podopieczni Talanta Dujszebajewa muszą rozpocząć skoncentrowani i z wiarą we własne umiejętności. Stawiając sobie za cel awans do turnieju finałowego w Kolonii, inny wynik, niż zwycięstwo Polaków, byłby niemiłą niespodzianką. Do składu Vive Tauron powróci Ivan Čupić. W samolocie na Węgry znaleźli się również Bartłomiej Bis oraz Branko Vujović.

Orlen Wisła Płock – MVM Veszprém / sobota, godz. 16.00

MOL-Pick Szeged – Vive Tauron Kielce / niedziela, godz. 16.30