Strona główna | Seniorki | “Udany tydzień przygotowań, koncentrujemy się na dalszej pracy”

“Udany tydzień przygotowań, koncentrujemy się na dalszej pracy”

 

Reprezentantki Polski cieszą się ze zwycięstwa nad jedną z najlepszych drużyn na świecie. – To był dla nas bardzo udany tydzień przygotowań, a przed nami kolejne siedem dni wytężonej pracy. W meczach z Niemkami i Czarnogórkami każda z nas pokazała kilka ciekawych zagrań. W kontekście długiego turnieju mocna szesnastka, a nie siódemka, jest czymś budującym – powiedziała rozgrywająca Iwona Niedźwiedź.

28.11.2015 ZIELONA GORA PILKA RECZNA KOBIET MECZ TOWARZYSKI HANDBALL WOMEN FRIENDLY GAME POLSKA - CZARNOGORA (POLAND VS. MONTENEGRO) N/Z REPREZENTACJA POLSKI FOT PAWEL ANDRACHIEWICZ / PRESSFOCUS

Kinga Achruk: Wynik na pewno nas cieszy. Myślę, że pokazałyśmy się z dobrej strony i mecz kończymy w pozytywnych nastrojach. Wiemy jednak, że mamy kilka rzeczy do poprawy. W drugiej połowie wkradł się brak koncentracji i może nie byłyśmy zbyt konsekwentne przy oddawaniu rzutów. Dobrze, że dzieje się to teraz. Musimy popracować tak, aby w Danii nie powtórzyć tych błędów.

Mimo spotkania z koleżankami z klubu podeszłam do tego meczu jak do każdego innego. Nie jest ważne kto stoi naprzeciwko mnie. Zawsze staram się zaprezentować najlepiej jak potrafię, a naszą motywacją jest gra z orzełkiem na piersi.

kobi

Monika Kobylińska: W ostatnim roku sporo się zmieniło w moim życiu. Wszystko poszło do przodu, szczególnie gra w reprezentacji i więcej minut na parkiecie w meczach ligowych. Na pewno nie narzekam na emocje, dlatego cieszę się i spełniam swoje marzenia. Na początku było dużo nerwów, bowiem przyjechała moja rodzina i sporo znajomych. Fajnie jest wrócić w rodzinne strony.

Na mistrzostwach świata w Danii najpierw chcemy wyjść z grupy, potem dostać się do ósemki, a potem wszystko się może zdarzyć. Na turnieju cała drużyna musi zagrać dobrze. Nie można tego rozdrabniać na jednostki, a istotna będzie postawa w obronie. Jeśli każda z nas będzie wykonywać swoje zadania, to jestem pewna, że wrócimy z dobrym rezultatem. Na pewno jest jeszcze dużo rzeczy do poprawy, jak chociażby gra w ataku przeciwko defensywie 5-1. Dzisiaj straciłyśmy też kilka zbyt łatwych bramek.

Karolina Kudłacz-Gloc: Na treningach dosyć dużo rotujemy składem i ustawieniem. Jesteśmy na tyle kompletnymi zawodniczkami, że potrafimy poradzić sobie na każdej pozycji. Każde zwycięstwo buduje zespół, napawa optymizmem i pewnością siebie. Chcemy budować naszą ekipę na zwycięstwach i sprawiać, by zawsze wierzyć w korzystny wynik.

Dzisiaj zrobiłyśmy drugi krok, jesteśmy gotowe do dalszej pracy i czekamy na mistrzostwa. W ostatnich latach atmosfera w zespole wygrywała nam najważniejsze mecze. Na tę chwilę nic się nie zmieniło, pielęgnujemy to i chcemy, żeby było tak zawsze.

iwo

Iwona Niedźwiedź: Miałyśmy fantastyczny tydzień przygotowań. Mecz kontrolny z Niemkami, teraz z Czarnogórą. Kiedyś mogłyśmy sobie tylko marzyć o takich sprawdzianach przed ważnymi imprezami. Zapracowałyśmy sobie na to dobrą grą i dzisiaj możemy się przygotowywać z najlepszymi. W następnym tygodniu zmierzymy się nieoficjalnie z Brazylijkami i Dunkami, także pozostaje tylko się cieszyć. Musimy zrobić wszystko, by tego nie stracić.

Dzisiaj każda z nas dołożyła do tego zwycięstwa swoją cegiełkę. Było dużo zmian, ustawień i tak naprawdę w każdym z nich, każda z nas coś pokazała. W kontekście długiego turnieju mocna szesnastka, a nie siódemka, jest czymś budującym. Cieszę się na fakt, że mistrzostwa odbędą się w Danii. Bardzo lubię tamtejszą kuchnię i żałuję jedynie, że nie zagramy w Aarhus, gdzie spędziłam cztery lata i mam sporo znajomych.