Strona główna | Seniorki | Thomas Sivertsson: nie jesteśmy faworytem

Thomas Sivertsson: nie jesteśmy faworytem

 

Thomas Sivertsson trener reprezentacji Szwecji, dzisiejszego rywala Biało-czerwonych w mistrzostwach świata kobiet, jest dobrze znany polskim kibicom. Były szkoleniowiec płockiej Wisły ocenia szanse obu drużyn na wygraną jako 50:50.

IMG_4951
/Fot. Marek Skorupski

– Nie uważam mojego zespołu za faworyta tej rywalizacji. Mamy problemy z kontuzjami. W pierwszym meczu turnieju urazu doznała Linnea Thorstenssen. Nie mogłem skorzystać z Sabiny Jocobsen, wybranej najlepszą obrońcą mistrzostw Europy 2014, która chorowała przez ostatnie pięć dni. Dlatego nie mogę powiedzieć, że do tego meczu przystąpimy w optymalnym składzie – uważa szkoleniowiec, który z drużyną „Trzech Koron” rok temu zdobył brązowy medal mistrzostw Europy.

Sivertsson określił Polki jako „wielką drużynę”, którą prowadzi duński szkoleniowiec.- Podkreślam nie czujemy się faworytem. Spodziewam się dobrego meczu, a zawodniczki na boisku czeka dużo pracy – dodał.

Szwed oglądał  pierwsze 15 minut meczu Kuba – Polska. – To było spotkanie walki.  Z Angolą to też nie był dla nas spacerek. Takie zespoły łatwo nie rezygnują i zawsze szukają swojej szansy, aby zanotować zwycięstwo. Walczą do końca. Grając przeciw nim cały czas trzeba być skoncentrowanym – zakończył.