Strona główna | Seniorki | Chinki na drodze Biało-czerwonych

Chinki na drodze Biało-czerwonych

 

Trzecim rywalem drużyny Kima Rasmussena w MŚ Dania 2015 będą Chiny. Zespół Państwa Środka jak dotąd przegrał z Holandią 21:42 i wygrał z Kubą 39:30. Wtorkowy mecz rozpocznie się o godz. 18:30. Transmisja w TVP Sport i TVP Regionalna.

2015.12.06 NAESTVED DANIA PILKA RECZNA HANDBALL MISTRZOSTWA SWIATA W PILCE RECZNEJ KOBIET DANIA 2015 IHF WOMENS HANDBALL WORLD CHAMPIONSHIP DENMARK 2015 MECZ CHINY - KUBA (CHINA - CUBA) N/Z LI XIAOQING FOTO NORBERT BARCZYK / PRESSFOCUS

/ Fot. Pressfocus

Chinki od 1993 roku nieprzerwanie co dwa lata uczestniczą w turnieju o czempionat globu, ale od tamtej pory nigdy nie znalazły się w dziesiątce najwyżej sklasyfikowanych.

– Polki zaliczają się do drużyn z europejskich czołówki. Spodziewam się trudnego meczu. Przygotujemy najkorzystniejszą dla nas taktykę. Musimy zagrać tak skutecznie jak z Kubą – powiedział trener Chinek Xindong Wang,

Nawet w 2009 roku, gdy były gospodyniami mundialu, uplasowały się dopiero na 12 miejscu. Rok wcześniej, po zajęciu szóstej lokaty na igrzyskach w Pekinie, drużynę objął Xindong Wang, którego największym sukcesem jest jak na razie złoty medal Igrzysk Azjatyckich w 2010 w Guangzhou, gdzie jego podopieczne wygrały wszystkie pięć spotkań, w tym finał z Japonią 31:22. Chiny zakwalifikowały się do turnieju w Danii dzięki zajęciu trzeciego miejsca w marcowych mistrzostwach Azji w Dżakarcie. W grupie uległy tylko Kazachstanowi 29:33, lecz w półfinale zostały rozgromione przez Koreanki 42:23. W meczu o brązowy medal podopieczne Wanga zdołały zrewanżować się Kazaszkom, triumfując 28:25. Również w październiku reprezentantki Chin zajęły trzecie miejsce, tym razem w kontynentalnych kwalifikacjach olimpijskich rozegranych w Japonii. Po wygranej z Kazachstanem 28:18, Chinki musiały przełknąć gorycz porażek z Japonią 19:29 i Koreą Południową 22:34, która jako jedyna wywalczyła bezpośredni awans do Rio. Mundial w Danii jest więc ostatnią deską ratunku, jeśli Azjatki chcą marzyć o występie na igrzyskach.

Młody zespół, którego średnia wynosi 22 lata, nie zdołał jak na razie wedrzeć się do światowej czołówki. Liderką ekipy jest 29-letnia rozgrywająca Jiaqin Zhao, autorka 80 goli na trzech ostatnich mistrzostwach świata. Warto też wyróżnić 25-letnią bramkarkę Mo Xu, która występowała już w reprezentacji na mundialu w 2009 roku. Co ciekawe, latem gościliśmy reprezentację Chin w Polsce. To właśnie Jiaqin Zhao została wybrana MVP turnieju o Puchar Marszałka Województwa Warmińsko-mazurskiego w Elblągu, a kadra z Azji zajęła w nim drugą lokatę z 5 punktami w 5 rozegranych spotkaniach. Trudno sobie wyobrazić, by podopieczne Xindonga Wanga miały stanowić przeszkodę dla Biało-czerwonych, ale dobrze się stało, że z Azjatkami zmierzymy się dopiero w trzeciej kolejce spotkań grupowych.