Strona główna | EHF Euro 2016 | Skład Biało-czerwonych poznamy w czwartek o 20:00

Skład Biało-czerwonych poznamy w czwartek o 20:00

 

– Na spotkaniu z dziennikarzami przed wylotem do Kataru mówiłem po polsku. To przyniosło nam szczęście, więc i przed rozpoczynającymi się w piątek w Polsce mistrzostwami Europy postanowiłem znów przemówić w waszym języku – selekcjoner Biało-czerwonych w dobrym nastroju rozpoczął konferencję prasową w krakowskim hotelu Double Tree by Hilton. 

_DSC1320

Nasza kadra zakwaterowana jest właśnie w tym luksusowym obiekcie. – Mogę zapewnić, że drużyna bardzo mocno pracowała z ogromną koncentracją, aby jak najlepiej zaprezentować się w mistrzostwach – kontynuował po polsku Michael Biegler. – Oczywiście trener nigdy nie może być do końca zadowolony, jednak nasze przygotowania naprawdę dobrze wyglądały. Pracowaliśmy głównie nad czterema parametrami: defensywą, powrotem do obrony, kontrą i atakiem pozycyjnym. Nie wiem, co nas będzie czekać w turnieju, lecz patrząc na ciężką pracę, jaką chłopcy wykonali, jestem przekonany, że nasza gra będzie dobrze wyglądała.

Trener Biegler zdradził, że szesnastkę meczową poda dopiero po jutrzejszym, wieczornym treningu. Dodał, że mało prawdopodobne jest, że znajdzie się w niej miejsce dla trzech bramkarzy. – Skład reprezentacji jest jeszcze niewiadomą – mówił niemiecki szkoleniowiec. – Mamy jeszcze kilka treningów, skład ustalę jutro po dwudziestej, na odprawie technicznej.

Najważniejsze, że po dwóch dniach wolnego pewne dolegliwości zdrowotne ustąpiły. – Bartosz Konitz zdecydowanie lepiej się czuje, ale musimy zobaczyć go jeszcze na treningach przy pełnym obciążeniu. Rafał Gliński też już całkiem dobrze się porusza, co też jest pozytywne. Przeżyliśmy wiele kryzysowych sytuacji, więc jestem przekonany, że zespół zrobi wszystko w turnieju, co w jego mocy. Cieszymy się, że już w piątek zaczynamy!  – zakończył trener Biegler przygotowując się do treningu, który rozpocznie się o godz. 20:00 w Tauron Arenie.

Sławomir Szmal, bramkarz i kapitan reprezentacji Polski: Za dwa dni i dwie godziny będziemy zbierać się na mecz. Emocje rosną. Przygotowywaliśmy się bardzo ambitnie, włożyliśmy w to wszystkie nasze siły. Mam nadzieję, że zaprezentujemy się jak najlepiej na boisku, że będziemy z siebie dumni, a co za tym idzie kibice i media.

Krzysztof Lijewski, rozgrywający reprezentacji Polski: Mamy bardzo mocną i wyrównaną grupę. Koncentrujemy się jednak na pierwszym meczu, z Serbią. O pozostałych nie myślimy. Najistotniejszy jest pierwszy mecz, pierwszy krok. Serbia nie przyjechała tutaj na wycieczkę. Liczę, że kibice będą nas wspierać i pomogą nam w trakcie turnieju.

Przemysław Krajewski, lewoskrzydłowy reprezentacji Polski: Ciężko wykonywałem swoją pracę, by znaleźć się teraz w takim momencie i osiągnąć taką formę. Będę pracował dalej, by dać zespołowi jak najwięcej i by koledzy mogli na mnie cały czas liczyć.

Kamil Syprzak, obrotowy reprezentacji Polski: Zawsze można się do czegoś przyczepić, ale uważam, że wyglądamy bardzo dobrze. Jesteśmy świadomi tego, co umiemy. Dajemy z siebie 120 procent po to, by na takiej imprezie zaprezentować swoje maksimum. Chcemy, by kibice byli z nas zadowoleni.