Strona główna | EHF Euro 2016 | Polacy lepsi od mistrzów świata i Europy! Francja pokonana!

Polacy lepsi od mistrzów świata i Europy! Francja pokonana!

 

Reprezentacja Polski pokonała w Krakowie Francję 31:25 i awansowała do kolejnej fazy mistrzostw Europy z czterem punktami na koncie! Męczarnie z teoretycznie słabszymi rywalami i znakomite mecze przeciw potentatom – tak gra nasza drużyna i chyba wszyscy kibice nad Wisłą musza się do tego przyzwyczaić… Nie będzie to trudne, bo przecież liczy się efekt końcowy, a na ten moment Polacy mają na swoim koncie trzy mecze i trzy zwycięstwa w EHF EURO 2016!

Biało-czerwoni zaczęli spotkanie w sposób wręcz wymarzony, pracowała defensywa, nasz zespół był niezwykle skuteczny zarówno w ataku pozycyjnym jak i w kontrach. Po dwudziestu minutach było 14:7 dla podopiecznych Michaela Bieglera. Pod koniec pierwszej odsłony rywale zmniejszyli dystans do zaledwie dwóch bramek, ale w drugiej połowie nasz zespół nie pozwolił im już na więcej i kontrolował przebieg meczu.

2016.01.19 Krakow Pilka reczna EHF Euro 2016 Mistrzostwa Europy w pilce recznej mezczyzn Francja - Polska N/Z Krzysztof Lijewski FOTO Lukasz Laskowski / Pressfocus 2016.01.19 Krakow Handball EHF Euro Poland 2016 France vs Poland Krzysztof Lijewski FOTO Lukasz Laskowski / Pressfocus

Ostatnie spotkanie fazy wstępnej mistrzostw Europy było rywalizacją drużyn, które w niedzielę zapewniły sobie awans do rundy głównej turnieju. Dlatego też zarówno Francuzi jak i Polacy nie mogli potraktować go ulgowo, bowiem zdobyte punkty liczyły się już w walce o półfinał. W składzie gospodarzy, w miejsce kontuzjowanego Bartosza Jureckiego, pojawił się debiutujący w zawodach tej rangi, Maciej Gębala.

Tym razem na środku rozegrania rozpoczął Michał Jurecki, a po bokach towarzyszyli mu Krzysztof Lijewski oraz Karol Bielecki. Wynik spotkania otworzył „Kola”, jednak natychmiastową odpowiedzią było trafienie Luki Karabaticia. Dzięki interwencjom Szmala oraz bramkom Bieleckiego Polacy szybko objęli niewielkie prowadzenie (1:4; 5 min.).

2016.01.19 Krakow Cracow Pilka reczna EHF Euro 2016 Mistrzostwa Europy w pilce recznej mezczyzn Grupa A Polska - Francja N/Z Nikola Karabatic Michal Jurecki Foto Norbert Barczyk / Pressfocus 2016.01.19 Krakow Cracow Handball EHF Mens Euro Poland 2016 Poland - France N/Z Nikola Karabatic Michal Jurecki Foto Norbert Barczyk / Pressfocus

Gra była szybka, pełna dobrych zagrań na wysokim poziomie. Trójkolorowi byli bezradni, nie mogli znaleźć sposobu na świetnie dysponowanych Polaków. Po kolejnym kontrataku Biało-czerwonych o czas poprosił sztab szkoleniowy Francuzów (3:8; 10 min.). Rady na niewiele się zdały, bowiem gospodarze turnieju dołożyli kolejne trafienie, a do ich gry nie można mieć było zastrzeżeń.

Trener Biegler dał odpocząć dwóm rozgrywającym, wprowadzając w ich miejsce Rafała Glińskiego oraz Michała Szybę. Oprócz dobrej gry w drugiej linii, na słowa pochwały zasługiwała też współpraca z Kamilem Syprzakiem. Defensywa Polaków również mogła cieszyć, szczególnie że wspierana była przez Sławomira Szmala.

Mistrzowie świata zmienili system gry w obronie na 5:1, co nie powstrzymało ataku Biało-czerwonych. Aktywność, częste zmiany pozycji oraz znakomita współpraca skutkowały kolejnymi trafieniami (5:12; 20 min.). Polacy byli bezbłędni i nawet grając w osłabieniu nie dali rywalom dojść do głosu. Francuskie gwiazdy dały o sobie znać dopiero w ostatnich minutach, wykorzystując błędy podopiecznych Bieglera i nieco zmniejszając straty.

2016.01.19 Krakow Cracow Pilka reczna EHF Euro 2016 Mistrzostwa Europy w pilce recznej mezczyzn Grupa A Polska - Francja N/Z Przemyslaw Krajewski radosc Foto Norbert Barczyk / Pressfocus 2016.01.19 Krakow Cracow Handball EHF Mens Euro Poland 2016 Poland - France N/Z Przemyslaw Krajewski radosc Foto Norbert Barczyk / Pressfocus

Po przerwie utrzymywała się trzybramkowa przewaga Polaków. Choć Francuzi uspokoili swoje poczynania, w dalszym ciągu nie mogli znaleźć recepty na drugą linię przeciwnika, a także na broniącego Szmala. Biało-czerwoni natomiast nie zwolnili tempa i prezentowali się na dobrym, wysokim poziomie (14:19; 38 min.).

Trójkolorowym nie sprzyjało również szczęście, gdyż po kilku rzutach piłka trafiała w słupek lub poprzeczkę polskiej bramki. Swój dzień miał za to zespół gospodarzy mistrzostw, który wspierany kompletem kibiców rozgrywał swoje najlepsze jak do tej pory spotkanie w turnieju.

Na kwadrans przed końcem drugą karę otrzymał Piotr Grabarczyk, co było szansą dla aktualnych mistrzów świata. O znakomitej postawie Biało-czerwonych świadczy jednak fakt, że w tym okresie gry Francuzi nie zdobyli żadnej bramki. Nie pozwoliła na to defensywa Polaków oraz Sławomir Szmal.

Michael Biegler nie bał się wprowadzać na parkiet kolejnych zawodników i rozsądnie rotował składem. Ci nie zawodzili i utrzymywali nie tylko wysoki poziom, ale również wypracowaną przewagę (20:25; 50 min.). Czas działał na korzyść Polaków, a kolejne trafienia Karola Bieleckiego (w tym momencie 8 bramek na 12 rzutów), przybliżały gospodarzy turnieju do upragnionego zwycięstwa.

O chwilę przerwy poprosił Biegler, a po powrocie na parkiet trafienie dorzucił Michał Jurecki. Zespół Claude’a Onesty nie dawał jednak za wygraną i starał się wydrzeć dwa punkty, swoją każdą kolejną akcją kończąc bramką. Na całe szczęście skuteczność utrzymywali również Biało-czerwoni, znakomicie radząc sobie z Thierrym Omeyerem.

Na trzy minuty do końca rzut Nyokasa obronił Szmal. Indywidualnie pilnowały był Jurecki, ale nie przeszkodziło to Polakom w efektownym zakończeniu ataku pozycyjnego. Wynik zmienił bowiem Krzysztof Lijewski, czym przypieczętował zwycięstwo gospodarzy turnieju. Wisienką na torcie było trafienie Krajewskiego oraz kolejne interwencje „Kasy”, który został najlepszym zawodnikiem spotkania.

FRANCJA – POLSKA 25:31 (12:15)

FRANCJA: Omeyer, Gerard – Remili, Nyokas 4, Narcisse 1, Honrubia, N. Karabatić 1, Mahe 5 , Abalo 5, Sorhaindo 3, Guigou 3, L. Karabatić 1, Fabregas, Derot, Porte 2, Kounkoud. Kary 6 min.

POLSKA: Szmal, Wyszomirski – Lijewski 5, Krajewski 6, Bielecki 9, Wiśniewski, M. Jurecki 2, Konitz 1, Grabarczyk, Gliński, Syprzak 6, Daszek, Gębala, Łucak 1, Szyba, Chrapkowski 1. Kary 12 min.
Sędziowali: Raluy Lopez, Sabroso Ramirez (Hiszpania). Widzów 14 854.