Strona główna | Europejskie Puchary | Challenge Cup: Cztery bramki zaliczki Startu

Challenge Cup: Cztery bramki zaliczki Startu

 

Start Elbląg wygrał pierwsze spotkanie ćwierćfinału Challenge Cup z tureckim Izmir BSB SK, 29:25. Stawia to podopieczne Andrzeja Niewrzawy w uprzywilejowanej sytuacji przed wyjazdowym rewanżem, do którego dojdzie już za tydzień.

ELBLAG 06.01.2016 PILKA RECZNA PGNIG SUPERLIGA KOBIET SEZON 2015/2016 HANDBALL POLAND MECZ EKS START ELBLAG - MKS SELGROS LUBLIN N/Z JOANNA WAGA  FOT PIOTR MATUSEWICZ / PRESSFOCUS

Rywalizacja w Elblągu miała dać gospodyniom przewagę gwarantującą względny spokój przed rewanżem w Turcji. Początek potwierdził jednak, że Izmir będzie wymagającym rywalem. Przyjezdne wyszły na prowadzenie, co spotkało się z reakcją Andrzeja Niewrzawy. Uwagi szkoleniowca przyniosły efekt, bowiem Start powrócił na dobre tory. Pojedynek był wyrównany, a żadna z drużyn nie była w stanie wypracować większej przewagi. Na słowa pochwały w tej części spotkania zasługiwała Joanna Waga, która w tym momencie była autorką połowy trafień Startu.

Na drugą połowę Turczynki wyszły niezwykle zmotywowane, by odskoczyć gospodyniom i zapewnić sobie spokój. Bardzo dobry okres gry zaliczyły jednak elblążanki. Polki popisały się skutecznością i dzięki zdobytym bramkom przybliżyły się do zwycięstwa. Okazja do powiększenia przewagi była doskonała, chociażby ze względu na grę w podwójnej przewadze, jednak Start nie do końca wykorzystał daną mu szansę. Od stanu 26:19 lepiej radziły sobie zawodniczki Izmiru, gwarantując sobie nieco mniejsze straty przed rewanżem. Drugie spotkanie rozegrane zostanie już za tydzień.

Start Elbląg – Izmir BSB SK 29:25 (12:12)

Fot. PRESS FOCUS