Strona główna | Igrzyska Olimpijskie | Grać w Ergo Arenie to coś niesamowitego

Grać w Ergo Arenie to coś niesamowitego

 

Już tylko trzy dni dzielą nas od rozpoczęcia turnieju przedolimpijskiego mężczyzn w Gdańsku. Tałant Dujszebajew w meczu przeciw Macedonii zadebiutuje w roli trenera reprezentacji Polski. Rywalami Biało-czerwonych będą także drużyny Tunezji oraz Chile.

konfa1

Doskonale znam ERGO ARENĘ. Podczas niedawnych mistrzostw Europy prowadziłem tu zespół narodowy Węgier. Byłem bardzo zadowolony ze strony organizacyjnej. Grać w tej hali to coś niesamowitego – podkreślił trener Dujszebajew.

Ze swej strony kapitan Biało-czerwonych, Sławomir Szmal zaznaczył, że wspólnych treningów drużyny, przed tak ważnym turniejem, nie jest zbyt wiele. – Chcemy zagrać jak najlepiej i awansować na igrzyska olimpijskie. Mamy do czynienia z inną myślą trenerską. Czasu jest mało i trzeba się dobrze skoncentrować na tym, aby jak najszybciej ją przyswoić – powiedział reprezentacyjny bramkarz.

Michał Szyba potwierdził, że zawodnicy, którzy dotąd nie mieli okazji współpracować z trenerem Dujszebajewem muszą szybko poznać dużo informacji dotyczących taktyki. – Współpraca układa się nieźle. Wypada się tylko cieszyć, że na mojej pozycji jest z kogo wybierać – dodał rozgrywający.

Opinie o doskonałej atmosferze kreowanej przez kibiców w gdańsko-sopockiej hali potwierdził Michał Daszek. – Zawsze świetnie tu się gra. Doping jest żywiołowy i bardzo głośny przez całe 60 minut. Pamiętam, że właśnie tu zagrałem swoje drugie spotkanie w kadrze. Naprawdę były to niesamowite chwile. Nie ma co ukrywać. Liczymy na ten doping. To dodaje sił i w trudnych momentach nam bardzo pomaga – zakończył skrzydłowy Biało-czerwonych.