Strona główna | Europejskie Puchary | Vive jedzie spełnić swoje marzenia

Vive jedzie spełnić swoje marzenia

 

W najbliższy weekend wzrok wszystkich kibiców piłki ręcznej skupi się na wydarzeniach w Kolonii, gdzie odbędzie się finałowy turniej Ligi Mistrzów. W najlepszej czwórce znalazł się także polski zespół, Vive Tauron Kielce.

2016.04.27 Kielce Pilka reczna Liga Mistrzow Sezon 2015/2016 Vive Tauron Kielce - SG Flensburg-Handewitt  N/z Tobias Reichmann Slawomir Szmal Denis Buntic radosc Foto Norbert Barczyk / PressFocus 2016.04.27 Kielce Handball EHF Champions League Season 2015/2016 Vive Tauron Kielce - SG Flensburg-Handewitt  Tobias Reichmann Slawomir Szmal Denis Buntic radosc Credit: Norbert Barczyk / PressFocus

Występ w Final Four Ligi Mistrzów jest marzeniem każdego piłkarza ręcznego. Elitarne rozgrywki przyciągają znakomite grono gwiazd, kibiców, sponsorów oraz uwagę wszystkich fanów tej widowiskowej i dynamicznej dyscypliny. Tegoroczny turniej finałowy po raz kolejny odbędzie się w czwartym co do wielkości mieście Niemiec, Kolonii.

Mistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski po raz trzeci w swojej historii wystąpi w półfinale elitarnych rozgrywek. Do tej pory kielczanom nie udało się zwyciężyć, a swoje ambicje musieli zaspokoić trzecią pozycją. Tym razem podopieczni Talanta Dujszebajewa chcą w końcu awansować do wielkiego finału i spełnić swoje marzenia. Aby postawić pierwszy krok potrzebne będzie zwycięstwo nad Paris Saint-Germain Handball.

Na czele klasyfikacji strzelców tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, ze 121 bramkami na koncie, znajduje się gwiazdor, Mikkel Hansen. Duński rozgrywający jest jednym z filarów najbliższego rywala Vive Tauronu, jednak zwrócenie uwagi tylko na niego niewątpliwie byłoby sporym błędem. Wśród zawodników, którzy w sobotę wyjdą na parkiet przeciwko zespołowi ze świętokrzyskiego będą m.in. Nikola Karabatić, Luc Abalo, Daniel Narcisse, Thierry Omeyer, Igor Vori oraz wielu innych, których w składzie swojej drużyny chciałby mieć niejeden trener.

Nie oznacza to, że mistrzowie Polski stoją na straconej pozycji. Będący w wybornej formie Michał Jurecki, często motor napędowy własnego zespołu, już nie raz był w stanie sam przesądzić o losach rywalizacji. W sobotę do końcowego sukcesu potrzebne będzie jednak równie wysokie zaangażowanie także pozostałych zawodników, m.in. świetnego w bramce Sławomira Szmala, skutecznych skrzydłowych, a przede wszystkim aktywna, agresywna defensywa i czujność zachowana w każdym elemencie gry.

Faworytów sobotniego półfinału można upatrywać we Francuzach, choć trener Zvonimir Serdarusić powinien mieć powody do zmartwienia. W decydującym momencie sezonu jego podopieczni przegrali dwa ostatnie spotkania, w tym finał Pucharu Francji z Montpellier, 32:38. Naszpikowane gwiazdami PSG musi więc zagrać skuteczniej niż ostatnio, by stawić czoła najlepszej polskiej drużynie.

Rozjemcami spotkania będzie niemiecka para: Lars Geipel oraz Marcus Helbig. W drugim sobotnim półfinale THW Kiel zmierzy się z MVM Veszprém.

Półfinały:
Vive Tauron Kielce – Paris Saint-Germain Handball / sobota, godz. 15.15

THW Kiel – MVM Veszprém  / sobota, godz. 18.00

Mecz o 3. miejsce / niedziela, godz. 15.15

Finał / niedziela, godz. 15.15