Strona główna | Piłka Plażowa | Zwycięstwo po shoot-outach!

Zwycięstwo po shoot-outach!

 

Polska- Tunezja 2:1 w MŚ w plażowej piłce ręcznej. Poranna przegrana z Tajwanem sprawiła, że Polki, by zachować realne szanse na awans do fazy głównej turnieju, musiały koniecznie pokonać Tunezyjki. W środę bowiem Biało-czerwone czekają starcia z potentatami z Norwegii i Brazylii, gdzie o punkty będzie bardzo trudno. W czwartek zawody z teoretycznie słabszym Urugwajem. Z sześciozespołowej grupy B awans do walki o najwyższe lokaty wywalczą trzy najlepsze drużyny.

2mecz

O ile rano chwaliliśmy Polki za początek starcia z Tajwanem, za pierwsze akcje meczu z Tunezją należała im się nagana. Afrykanki, które debiutowały w mistrzostwach świata, szybko wyszły na prowadzenie 4:0, natomiast Biało-czerwone skutecznie odpowiedziały dopiero  w czwartej minucie, gdy bezpiecznie, za jeden punkt, rzuciła Ewa Nowicka. Nasze rodaczki wyszły wprawdzie na 5:4 po efektownych akcjach Pauliny Sowy i Marty Łyszczyk, ale było to, niestety, pierwsze i ostatnie prowadzenie Polek w tej części zawodów.

Bardzo skupione Tunezyjki, głównie za sprawą duetu Sinda Fadhloun – Boutheina Amiche wygrały pewnie 16:11 i sensacja wisiała w powietrzu. Biało-czerwonym przed zmianą stron nie wychodziło większość akcji w ataku, co źle wróżyło na resztę spotkania.

Druga odsłona zaczęła się od nieznacznej przewagi rywalek, ale od stanu 4:5 po podwójnie premiowanej bramce aktywnej Nowickiej nasze panie już nie przegrywały. Świetną zmianę dała Aleksandra Tomczyk, która zdynamizowała grę Biało-czerwonej i jako „wlotek” zaliczyła kilka skutecznych akcji. A że w obronie udało się zablokować rzuty wspomnianego duetu Afrykanek, już nic nie mogło odebrać Polkom doprowadzenia do fazy shoot-outów.

W strzelaninie, która rozstrzygnęła o losach spotkania na bohaterkę wyrosła bramkarka Urszula Olejnik, która dwukrotnie odbiła rzuty rywalek. W drugiej kolejce jej vis a vis Samira Arfaoui przekroczyła dodatkowo linię pola bramkowego.

Polki powinny były wygrać znacznie szybciej, niestety Paulina Sowa rzuciła w trzeciej kolejce nad poprzeczką, a Katarzyna Masłowska chwilę później trafiła w golkiperkę Tunezji. Wszystko rozstrzygnęło się w piątej, ostatniej kolejce. Przy stanie 4:4 piłkę miała Ewa Nowicka, która bezpiecznym rzutem za jeden punkt dała Biało-czerwonym zasłużoną wygraną.

Tunezja – Polska 1:2 (16:11, 15:18, 4:5)

Tunezja: Ouerfelli, Arfaoui – Amiche 13, Fadhloun 6, Mrad 5, Ameri 4, Romdhan 3, Morjene 2, Jemmali 2, Chekir

Polska: Olejnik Rychlewska – Nowicka 11, Tomczyk 6, Łyszczyk 5,  Sowa 5, Matysek 5, Łakomy 2, Masłowska, Struzik

Sędziowali: Khaled Al. Heel i Ali Al Yazeedi (Katar)

Michał Pomorski Z Budapesztu