Strona główna | Piłka Plażowa | Mistrzynie świata były zabójczo skuteczne

Mistrzynie świata były zabójczo skuteczne

 

W popołudniowej odsłonie drugiego dnia zmagań w MŚ w piłce ręcznej plażowej reprezentantki Polski przegrały w Budapeszcie z Brazylijkami 0:2. Biało-czerwone wciąż mają szanse na awans do głównej fazy turnieju. W czwartek, na zakończenie zmagań w fazie wstępnej, podopieczne duetu trenerskiego Jolanta Jochymek – Robert Bejgier zagrają z Urugwajem.

MATYSEK BRAZYLIA

/Fot. Zsolt Csikfalvi

Brazylijki to dwukrotne z rzędu mistrzynie świata, co widać było już od pierwszych akcji meczu. Polki nie przestraszyły się rywalek, ale żeby je pokonać, musiałyby rozegrać mecz bliski ideału. Canarinhas dysponują  bowiem ogromną siłą w ataku. Przed zmianą stron  na boisku dzielił i rządził duet Nahalie Sena – Camila Souza. Ta druga to chyba zresztą najlepszy wlotek całego turnieju.

W piątej minucie nasza drużyna przegrywała tylko 6:9, a po udanej paradzie Zuzanny Rychlewskiej pojawiła się nawet szansa na zbliżenie się do przeciwniczek. Nasza najskuteczniejsza piłkarka Ewa Nowicka tym razem nie trafiła z prawego skrzydła, a że w jej ślady poszła niedługo potem Martyna Matysek Brazylijki szybko odskoczyły Polkom na bezpieczny dystans i wygrały pewnie seta różnicą sześciu oczek.

Druga połowa powinna się była zacząć od wysokiego prowadzenia Biało-czerwonych. Mistrzynie świata nie wykorzystały bowiem swoich pięciu kolejnych akcji! Niestety, nasze rodaczki nie wykorzystały tej nie lada szansy i tylko raz w tej części zawodów doprowadziły do remisu.

Jeszcze przy stanie 6:8 była dogodna okazja, by doścignąć przeciwniczki, wśród których brylowała leworęczna Patricia Scheppa. Sztab szkoleniowy Brazylijek ma tak wiele utalentowanych podopiecznych, że każda zawodniczka wprowadzana na plac gry była śmiertelnym zagrożeniem dla naszej bramki.

Na 90 sekund przed końcem drugiego seta Polki po dwupunktowej akcji Nowickiej przegrywały 11:15. Na więcej nie pozwoliły im niepokonane w tym turnieju Brazylijki, które w czwartek rano zmierzą się z Norwegią w meczu o pierwszej miejsce w grupie.  Polki nie tylko muszą pokonać Urugwaj, ale są też zależne od wyniku meczu Tajwan-Tunezja.

Polska – Brazylia 0:2 (12:18, 13:20)

Polska: Rychlewska, Olejnik – Nowicka 9, Łyszczyk 6, Tomczyk 4, Struzik 2, Łakomy 2, Matysek 1, Sowa 1, Masłowska

Brazylia: Frazao – Souza 12, Sena 10, Scheppa 8, Pires 6, Santiago 2, Alencar, Braz, Leandro, Soares

Sędziowali: David Palkovitz i Gabor Szilvasi (Węgry)

 

z Budapesztu Michał Pomorski