Strona główna | Piłka Plażowa | Australia pokonana na koniec długiego dnia

Australia pokonana na koniec długiego dnia

 

To był długi dzień dla polskiej reprezentacji kobiet w piłce ręcznej plażowej, rywalizującej od wtorku w mistrzostwach świata w Budapeszcie. Biało-czerwone rozegrały w piątek trzy spotkania. W ostatnim z nich pokonały pewnie Australię 2:0 i ostatecznie walczyć będą o dziewiątą lokatę w turnieju.

POLKI/Fot. Zsolt Csikfalvi

Australijki ani razu nie prowadziły w pierwszym secie, ale przewaga Polek była nieznaczna. Siedem punktów zdobytych przed przerwą przez Ewę Nowicką, dobra postawa między słupkami Zuzanny Rychlewskiej, okraszona dodatkowo golem naszej bramkarki – to właśnie był przepis na sukces zespołu Jolanty Jochymek i Roberta Bejgiera. Nawet gorsze 10 minut w wykonaniu Marty Łyszczyk (dwa nieskuteczne rzuty i dwie zgubione piłki) nie mogły odebrać Polsce zasłużonego triumfu.

Po zmianie stron podrażniona Łyszczyk błyszczała nie tylko w ataku, ale też w obronie. Australijki prowadziły tylko raz, gdy w drugiej minucie na 3:2 rzuciła Madeleine Mcafee. Większość akcji nasze rywalki starały się kończyć dograniem do Alliry Hudson-Gofers, która w całym spotkaniu zaliczyła 10 punktów, łapiąc piłkę wysoko nad naszym polem bramkowym.

O poświęceniu Polek, które przegrały wcześniej dwa mecze z rzędu niech świadczy sytuacja z ósmej minuty drugiego seta, gdy Paulina Sowa zanotowała przechwyt przy grze w osłabieniu liczebnym. Wynik tej części zawodów rzutem za jeden punkt ustaliła lewoskrzydłowa Marta Łyszczyk.

Australia – Polska 0:2 (7:11, 13:19)

Australia: Zissler – Hudson-Gofers 10, Mcafee 7, Biehler 2, Santos Cook 1, Cooper, Thomas, Viana, Charles, Smiljanic.

Polska: Rychlewska 2 – Nowicka 13, Łyszczyk 11, Tomczyk 2, Łakomy 2, Matysek, Sowa, Masłowska, Struzik.

 

z Budapesztu Michał Pomorski