Strona główna | Igrzyska Olimpijskie | Lepsza gra niż z Brazylią, ale to nie wystarczyło na mistrzów Europy

Lepsza gra niż z Brazylią, ale to nie wystarczyło na mistrzów Europy

 

W swym drugim występie na igrzyskach w Rio de Janeiro reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała z Niemcami 29:32 (14:16). Biało-czerwoni zagrali zdecydowanie lepiej niż w meczu z Brazylią, ale to nie wystarczyło na konsekwentnych i skutecznych mistrzów Europy. Jeżeli Polacy marzą o awansie do ćwierćfinału musza wygrać wszystkie trzy pozostałe grupowe mecze – kolejno z Egiptem, Szwecją oraz Słowenią.

09/08/2016 RIO DE JANEIRO LETNIE IGRZYSKA OLIMPIJSKIE RIO 2016 MECZ PILKI RECZNEJ POLSKA-NIEMCY NZ MICHAL JURECKI FOT. PIOTR NOWAK

FOT. PIOTR NOWAK

Nasz zespół rozpoczął z Piotrem Wyszomirskim w bramce oraz w ustawieniu 5-1 w defensywie z wysuniętym Mateuszem Jachlewskim.

Pierwsze minuty spotkania to spokojna gra z obu stron i remisowy wynik. Jako pierwsi pomylili się Polacy, dwukrotnie zgubili piłkę w ataku i nasi zachodni sąsiedzi wyszli na trzybramkowe prowadzenie (5:8).

Na szczęście to był tylko chwilowy przestój i niebawem na tablicy wyników ponownie widniał remis (11:11 w 21. minucie). Podobnie jak w starciu z Brazylią zabójczo skuteczny, także z rzutów karnych był Karol Bielecki, który w całym meczu zapisał na swoim koncie aż dziesięć bramek.

DSC_1132

Na sześć minut przed końcem tej partii za niesportowy faul na Kamilu Syprzaku czerwoną kartką ukarany został niemiecki obrotowy Christian Dissinger. Niestety niecelne rzuty Biało-czerwonych w ostatnich minutach sprawiły, że na przerwę do szatni schodziliśmy przegrywając 14:16.

Drugą odsłonę podopieczni Talanta Dujszebajewa zaczęli nieco nerwowo, rzuty Polaków coraz częściej odbijał Andreas Wolff, a pod drugiej stronie parkietu konsekwentni w swojej grze mistrzowie Europy zdobywali kolejne bramki (15:20 w 35. minucie).

DSC_1590

Biało-czerwoni potrafili jednak opanować emocje, stanęli mocno w obronie i zaczęli trafiać z kontry w drugie tempo! Na efekty nie trzeba było długo czekać i na kwadrans przed końcowym gwizdkiem Michał Jurecki mógł doprowadzić do remisu po 22, ale jego rzut odbił Wolff.

To była chyba decydująca interwencja meczu, w kilka minut Niemcy zdobyli trzy bramki z kontry i oba zespoły ponownie dzielił dystans czterech trafień. Na więcej zawodnicy Dagura Sigurdssona Polakom już nie pozwolili i ostatecznie zwyciężyli 32:29.

DSC_1628

NIEMCY – POLSKA 32:29 (16:14)

NIEMCY: Wolff 1, Heinevetter – Gensheimer 5, Lemke, Wiencek 3, Reichmann 2, Wiede 5, Pekeler 1, Strobel 2, Groetzki, Hafner 4, Kuhn 4, Dissinger, Drux 4.

POLSKA: Wyszomirski, Szmal – Lijewski 3, Jachlewski 1, Krajewski 2, Bielecki 10, Wiśniewski, Jurecki B. 1, Jurecki M. 3, Syprzak 4, Daszek 2, Kus, Gierak 2, Szyba 1.

Sędziowali: Raluy Lopez – Sabroso Ramirez (Hiszpania)